Strona 46 z 2274

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 21:44
autor: forumowicz
Darku, przeczytaj posty raz jeszcze, pozdrawiam ;) ') ')

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 21:49
autor: forumowicz
Darek wie Basiu o co pyta :lol: czyli pierwszy wyjazd i pierwszy raz w ..................sanatorium hm :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 21:55
autor: darek
ok

udalo Wam się Drogie Panie

a co do czytania ze zrozumieniem zawsze można obrac wersję Nam pasującą ...

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:00
autor: forumowicz
A mnie "pierwszy raz" tak wcześnie chce się spać

D-o-b-r-a-n-o-c ;)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:02
autor: forumowicz
kruszynka pisze:Darek wie Basiu o co pyta :lol: czyli pierwszy wyjazd i pierwszy raz w ..................sanatorium hm :lol:
Nie, nie uwierzę, aby pierwszy raz...dopiero w sanatorium?
To nie może być prawdą :)))

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:10
autor: forumowicz
Musze i ja zabrać głos :) Darku, mój pierwszy wyjazd, oczywiście :)
Haniu, w sanatorium tez może być "pierwszy raz". Nie mylić z pierwszym razem w ogóle ;))Pierwsze białe tango, pierwsze tango z cudzym mężem itd. :D :D :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:11
autor: darek
PIERWSZY RAZ w Saanatorium...........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mozliwe

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:12
autor: forumowicz
:lol: :lol: Dareczku ..fajne to Twoje zdziwienie ,raczej krzyk :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:20
autor: forumowicz
Basia Olsztyn pisze:Musze i ja zabrać głos :) Darku, mój pierwszy wyjazd, oczywiście :)
Haniu, w sanatorium tez może być "pierwszy raz". Nie mylić z pierwszym razem w ogóle ;))Pierwsze białe tango, pierwsze tango z cudzym mężem itd. :D :D :D
Basiu, takich pierwszych razy w sanatorium jest wiele. Np pierwszy raz na basenie (solankowym oczywiście), pierwszy raz sama bez męża (chyba, że ktoś wyjeżdża ze współmałżonkiem), pierwszy raz drzwi do domu zamknięte itd itp. Ja w sanatorium pierwszy raz opalałam się toples hahahahaha. Upał był jak cholera a ja 5 godzin przerwy między zabiegami. Gdyby to było nad morzem, ale nie było więc koleżanka namówiła mnie na opalanie. Gdy weszlyśmy do dużego cudnego ogrodu ona raz dwa trzy wyskoczyła z "góry", więc ja nie mogłam być gorsza. Ogrodnik przestał na ten czas kosić trawę. Co robił? Tego nie wiem i nie interesuje mnie, fakt iż opaliłyśmy się cudownie ale robiłyśmy to od tej pory codziennie :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 mar 2013 22:29
autor: darek
Czyli i opalanie możemy zaliczyc do Tych pierwszych Razów
Wszak jesteśmy istotami myślącymi i wielokrotnie sami przekraczami utarte konwenanse
wszak Sanatorium jest czasem kiedy Zapominamy o troskach dnia codziennego robimy Naprawde nie iracjonalne Rzeczy.
Ja np własnie w sanatorium pierwszy raz Skoczyłem z Bangi i było co wspominac ..Jako JEDYNY z całego osrodka .stałem się nawet jednodniowym HEROSEM!! ;)