Strona 457 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lip 2015 20:36
autor: jurand40
Gwałtownie otwierają się drzwi do celi siostry przełożonej i wpada młoda zakonnica.
- Siostro - mówi - zgwałcili mnie, co robić?!
- Zjeść cytrynę.
- Pomoże?
- Pomoże, nie pomoże, ale przynajmniej ten uśmiech zniknie :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 12 lip 2015 22:06
autor: Nutka

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 09:50
autor: jurand40
Po koncercie do gwiazdy podchodzi chłopiec.
- Jestem łowcą autografów. Da mi pan swój podpis?
- Jasne, mały, ale skoro zbierasz autografy, powinieneś mieć do tego specjalny zeszyt.
- Mam w domu, jak wrócę, to sobie przepisze :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 09:52
autor: jurand40
Pasażer w pociągu pyta konduktora:
- Czy w Zimnej Wodzie staje?
- Chyba kaczorowi, nie mnie

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 13:29
autor: grazynamackowiak
Facet chce się pozbyć kota wywożac go cztery ulice dalej .
Przychodzi do domu kot siedzi na wersale ,wywozi go dalej kot znów wraca do domu .
Facet wywiózł kota za miasto po chwili dzwoni do domu żony i mówi
Jest z Tobą kot :?: żona odpowiada jest a co daj kota do telefonu bo się zgubiłem .

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 15:43
autor: jurand40
Spotyka się dwóch znajomych, którzy nie widzieli się od kilku tygodni. Jeden z nich ma w uchu kolczyk.
- Co się stało? Zawsze byłeś takim konserwatystą, a tu nagle kolczyk w uchu?
- A co nie można?
- Można, można. A od kiedy go nosisz?
- Odkąd moja żona znalazła go w naszym łóżku

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 15:44
autor: jurand40
Facet wpada do domu, a tam żona z kochankiem w łóżku. Wzburzył się i wrzeszczy, wskazując na faceta:
- A co on tu robi?!
A żona z zachwytem:
- Cuda, cuda! :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 17:58
autor: malgorzatas
Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. Pewnej nocy oświadczyła, że jest w ciąży. On nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu. Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko. Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przesłać Ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi?
- Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy, z jednym tylko słowem "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka. I ona wyjechała...
Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi:
- Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka.
Maż na to:
- Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana i... zemdlał...
Na kartce było napisane: spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu. :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 20:30
autor: jurand40
Dwóch gości siedzi w barze i użala się nad sobą:
- Co za życie! Wymamroczesz parę słów w urzędzie stanu cywilnego i... klops! Jesteś żonaty!
Drugi mu wtóruje:
- Właśnie! A wymamroczesz parę słów przez sen i... klops! Jesteś rozwiedziony

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 lip 2015 20:30
autor: jurand40
Jasiu - pyta nauczyciel - jaki to będzie przypadek, jak powiesz "lubię nauczycieli"?
- Bardzo rzadki, panie profesorze :lol: :lol: :lol: