Strona 460 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 lip 2015 14:32
autor: jurand40
Mąż wraca do domu i zastaje swoją żonę w łóżku z przyjacielem.
- Wiesz co, Stefan - mówi z politowaniem - ja muszę, ale ty?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 lip 2015 14:33
autor: jurand40
Właściciel warzywniaka skarży się przyjacielowi:
- Przychodzą do sklepu, dotykają, obmacują towar, ale niczego nie kupują.
- A co ja mam powiedzieć? - macha ręką zrezygnowany przyjaciel. - Ja mam cztery córki.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 lip 2015 17:27
autor: Nutka
Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów:
- Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
Z końca sali dobiega głos:
- Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?!
Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
- W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać drugą ręką.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 lip 2015 19:54
autor: Nutka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 lip 2015 20:23
autor: MaKa1
Facet przyjechał do sanatorium.Spaceruje sobie po parku uzdrowiskowym,widzi siedzącą na ławeczce kuracjuszkę.Podchodzi i pyta: -Przepraszam panią,ja dopiero przyjechałem,jestem w sanatorium pierwszy raz.Niech mi pani powie,jak tu karmią

-Da pan chleba,to powiem...

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 lip 2015 06:22
autor: malgorzatas
W noc poślubną panna młoda mówi do swojego świeżo poślubionego:
- Ponieważ jesteśmy teraz małżeństwem, musimy wprowadzić pewne zasady dotyczące seksu - Jeśli wieczorem mam uczesane włosy oznacza to, że nie mam wcale ochoty na seks, jeśli są w lekkim nieładzie, to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli są w nieładzie, to znaczy, że mam ochotę się kochać.
- W porządku kochanie - odrzekł mąż - żeby wszystko było uporządkowane musisz wiedzieć, że wieczorem po powrocie z pracy zawsze piję drinka. Jeśli wypiję tylko jednego, to znaczy, że nie mam ochoty na seks, jeśli wypiję dwa to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli wypiję trzy, to stan twoich włosów nie ma znaczenia.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 lip 2015 07:07
autor: krzysztof100
Na rozprawie rozwodowej sędzia pyta się mężczyzny dlaczego chce się pan rozwieźć, proszę sadu bo moja zona cały czas szwenda się po knajpach, pije pyta sedzia,nie odpowiada facet,łazi za mną.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 lip 2015 11:10
autor: MaKa1
Nowak do kolegi w pracy: -Wiesz, córka mi się urodziła. -O,gratuluję.To pewnie jesteś szczęśliwy.-Nie bardzo. -Czemu

-Bo przedtem w domu wydzierała się jedna kobieta,a teraz już dwie

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 lip 2015 11:54
autor: jurand40
Rodzina siedzi przy stole. Mały Tomek pyta się taty:
- Tatusiu dlaczego ożeniłeś się z mamą?
Tata odkłada widelec i patrząc na żonę mówi:
- Widzisz, nawet dziecko tego nie rozumie...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 lip 2015 11:55
autor: jurand40
Wchodzi blondynka do windy, a tam stoi facet i pyta się:
-Na drugie ?
-Agnieszka.
