Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 44 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

I rym cym cym i tra la la........... toczymy się przez to życie...... wpadając co rusz w wyboje :D
A bo to da się iść prosto po chmieliku??

MaRiAnEk........ Ty już tak nie podskakuj....... bo cała Bagatelka aż drży w posadach :evil: Jak nic chłopina nam kamienice unicestwi. Wojny przetrzymała, remonty przetrzymała....... to daj jej jeszcze postać :D

Dziewczyny......... pilnować mi Marianka... coś za bardzo się rozhulał :D Jeszcze gotów z Alim pójść w tango... albo nie daj Boże znów spać u mnie na wycieraczce :D
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

8 klas skończyłem , dziewczyny gwałciłem , chłopców rozpijałem , ich matki wqrwiałem :lol: :lol: :lol:

i jeszcze jeden i jeszcze raz :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58950
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

No nie dało mi się Marianka upilnować :lol: chyba za dużo chmielu. ...ja się boję wyjść z mojej kwatery :shock: cały czas patrzę przez "judasza" czy nie leży na schodach... :lol: :lol: :lol: tylko papuga dziwnie na mnie patrzy....widzę w jej oczach podstęp. ..coś knuje. ...ciągle coś gada o pierścionku... :lol: :lol:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 44 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Trza wkroczyć do akcji... :evil: ..... jednak ten bimber, co to go nocą Marianek pędził, to gorszej jakości wyszedł. Zaszkodził, no zaszkodził chłopinie.
Przecie Marianek to by muchy nie skrzywdził, a tu plecie o gwałtach i innych bezeceństwach. Zaraz jak nic białe myszki ujrzy........ co robić, no co robić? Radźcie dziewczyny, bo ja już nie mam sił. :|
Rosołkiem uraczyłam, zdzierżyłam to Jego spanie na wycieraczce...... ale to? :o Bredzi, no bredzi chłopina :evil:

Gosiu.......... nie mów, że papuga połknęła ten pierścionek, co to Marianek onegdaj dla Iwonki zakupił? A to by wiele wyjaśniało. :roll: Marianek nieboże pierścionka nie znalazł i zatankował do pełna...... a gdzie tam do pełna... przelało Mu się uszami :lol:
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

mam mam mam , wyciągnałem papudze z d........

[ obrazek zewnętrzny ]
:P
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58950
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

No to teraz wiem czemu taka osowiała siedzi... :lol:

Marianek....ręce precz od mojej papugi.... :lol: ona nie potrzebuje kolanoskopi. ... :lol:

Dziewczyny trzeba się naradzić.... :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19829
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Chwilkę mnie nie było a tu taki zamęt :shock: , będzie trzeba księdza żeby egzorcyzmy odprawił :lol: i będą nie tylko w prasie ale tv pokazywać, a ja się na to nie piszę bo mnie pół polski rozpozna. I jak tu jechać na kuracje do wód :lol: .
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58950
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Dobrze mówisz ANDY.....brawo Ty :D
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 44 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

No i Marianek padł ci na moje łózio... mamrocząc tylko.. "chcę do mamy,... chcę do mamy"....... Jak nic stężenie procentów osiągnęło niespotykaną dotąd u Marianka normę. Bo odkąd pamiętam Marianek rękami i nogami bronił się przed nadopiekuńczą mamusią, a tu masz........ chce do Niej??
Ależ ten spadek Go wytrącił z równowagi. Biedny chłopina... dał się dziś wszystkim we znaki, oj dał. Papuga teraz na Jego widok ucieka gdzie pieprz rośnie... Gosia chodzi ze ścierką, co by trzepnąć Marianka przez gnat... a ja znów mam lokatora w swoim łóżku. A taka miła niedziela miała być? Nastawiaj tu się człeku... planuj...... a wszystko weźmie w łeb. Ale nie dziwi........... przecież to Bagatelka... czego ja oczekiwałam? :D
Nic... idę przekimać do Gosi........ trza uradzić, co dalej z Mariankiem. Nie może być, by ta poczciwina zeszła nam na złą drogę, oj nie może :D
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 44 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

ANDY12345 pisze: 02 gru 2018 18:53 i będą nie tylko w prasie ale tv pokazywać,
Ja z dziewczynami to nawet w niemieckiej gazecie wystąpiłam i........ jakoś przeżyłam. Wszystko się po kościach rozejdzie. Marianek się przekima u mnie... da Mu się kaszankę i wróci na łono kamienicy........ jako ta znana nam poczciwina :D
ODPOWIEDZ