Strona 47 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 17:55
autor: BozenaMat
I rym cym cym i tra la la........... toczymy się przez to życie...... wpadając co rusz w wyboje :D
A bo to da się iść prosto po chmieliku??

MaRiAnEk........ Ty już tak nie podskakuj....... bo cała Bagatelka aż drży w posadach :evil: Jak nic chłopina nam kamienice unicestwi. Wojny przetrzymała, remonty przetrzymała....... to daj jej jeszcze postać :D

Dziewczyny......... pilnować mi Marianka... coś za bardzo się rozhulał :D Jeszcze gotów z Alim pójść w tango... albo nie daj Boże znów spać u mnie na wycieraczce :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:05
autor: forumowicz
8 klas skończyłem , dziewczyny gwałciłem , chłopców rozpijałem , ich matki wqrwiałem :lol: :lol: :lol:

i jeszcze jeden i jeszcze raz :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:19
autor: malgorzatas
No nie dało mi się Marianka upilnować :lol: chyba za dużo chmielu. ...ja się boję wyjść z mojej kwatery :shock: cały czas patrzę przez "judasza" czy nie leży na schodach... :lol: :lol: :lol: tylko papuga dziwnie na mnie patrzy....widzę w jej oczach podstęp. ..coś knuje. ...ciągle coś gada o pierścionku... :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:27
autor: BozenaMat
Trza wkroczyć do akcji... :evil: ..... jednak ten bimber, co to go nocą Marianek pędził, to gorszej jakości wyszedł. Zaszkodził, no zaszkodził chłopinie.
Przecie Marianek to by muchy nie skrzywdził, a tu plecie o gwałtach i innych bezeceństwach. Zaraz jak nic białe myszki ujrzy........ co robić, no co robić? Radźcie dziewczyny, bo ja już nie mam sił. :|
Rosołkiem uraczyłam, zdzierżyłam to Jego spanie na wycieraczce...... ale to? :o Bredzi, no bredzi chłopina :evil:

Gosiu.......... nie mów, że papuga połknęła ten pierścionek, co to Marianek onegdaj dla Iwonki zakupił? A to by wiele wyjaśniało. :roll: Marianek nieboże pierścionka nie znalazł i zatankował do pełna...... a gdzie tam do pełna... przelało Mu się uszami :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:32
autor: forumowicz
mam mam mam , wyciągnałem papudze z d........

[ obrazek zewnętrzny ]
:P

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:39
autor: malgorzatas
No to teraz wiem czemu taka osowiała siedzi... :lol:

Marianek....ręce precz od mojej papugi.... :lol: ona nie potrzebuje kolanoskopi. ... :lol:

Dziewczyny trzeba się naradzić.... :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:53
autor: ANDY12345
Chwilkę mnie nie było a tu taki zamęt :shock: , będzie trzeba księdza żeby egzorcyzmy odprawił :lol: i będą nie tylko w prasie ale tv pokazywać, a ja się na to nie piszę bo mnie pół polski rozpozna. I jak tu jechać na kuracje do wód :lol: .

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:56
autor: malgorzatas
Dobrze mówisz ANDY.....brawo Ty :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 18:58
autor: BozenaMat
No i Marianek padł ci na moje łózio... mamrocząc tylko.. "chcę do mamy,... chcę do mamy"....... Jak nic stężenie procentów osiągnęło niespotykaną dotąd u Marianka normę. Bo odkąd pamiętam Marianek rękami i nogami bronił się przed nadopiekuńczą mamusią, a tu masz........ chce do Niej??
Ależ ten spadek Go wytrącił z równowagi. Biedny chłopina... dał się dziś wszystkim we znaki, oj dał. Papuga teraz na Jego widok ucieka gdzie pieprz rośnie... Gosia chodzi ze ścierką, co by trzepnąć Marianka przez gnat... a ja znów mam lokatora w swoim łóżku. A taka miła niedziela miała być? Nastawiaj tu się człeku... planuj...... a wszystko weźmie w łeb. Ale nie dziwi........... przecież to Bagatelka... czego ja oczekiwałam? :D
Nic... idę przekimać do Gosi........ trza uradzić, co dalej z Mariankiem. Nie może być, by ta poczciwina zeszła nam na złą drogę, oj nie może :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 19:03
autor: BozenaMat
ANDY12345 pisze: 02 gru 2018 18:53 i będą nie tylko w prasie ale tv pokazywać,
Ja z dziewczynami to nawet w niemieckiej gazecie wystąpiłam i........ jakoś przeżyłam. Wszystko się po kościach rozejdzie. Marianek się przekima u mnie... da Mu się kaszankę i wróci na łono kamienicy........ jako ta znana nam poczciwina :D