Strona 47 z 73
Re: Komisja w ZUS-ie
: 24 paź 2014 17:58
autor: Alek
Witam Adek i Wszyscy Czytający.
Jestem w podobnej sytuacji jak Ty od sierpnia tego roku,mimo przedstawionych kart informacyjnych ze szpitali,leczeń od różnych specjalistów,wyników badań odwołałem się od decyzji lekarza-orzecznika,stawałem na komisje lekarską i otrzymałem orzeczenie takie same jak u orzecznika czyli: "NIE JEST PAN NIEZDOLNY DO PRACY" we wtorek udaje się do ZUS-u,aby się odwołać do sądu lecz nie wiem czy coś to da ponieważ przypomina Mi to walke z wiatrakami. Jak cosik się dowiem to napisze,a póki co musiałem podjąć zatrudnienie,aby mieć za coś żyć,zrobić bieżące opłaty i wykupić leki,a nikt Mi nie da i twierdzi,że skoro ZUS mnie uzdrowił to mogę pracować,mimo że czasami się czuje źle.
Pozdrawiam.
Alek
Re: Komisja w ZUS-ie
: 24 paź 2014 18:02
autor: Princi
trzeba walczyć o swoje

znam osoby które wygrały z zus

Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 14:02
autor: adek
agunia3 pisze:'...nie wiem do jakiego sądu się idzie w takiej sprawie ale warto spróbować. Zawsze jest jakaś szansa, że jednak uznają decyzję Zus za błędną a Ty dostaniesz świadczenie czy rentę. Walcz o swoje, powodzenia! Oczywiście daj znać jak coś będzie wiadomo.
Do Sądu Okręgowego, Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Odwołanie złożyłem jeszcze w sierpniu, a w następnym tygodniu mam być na komisji powołanej przez Sąd, a co dalej to trzeba czekać. Podobno w różnych województwach różnie to bywa.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 14:05
autor: sztani
Trzymajcie kciuki w poniedziałek mam wizytę u lekarza ( nie komisja z ZUS) Dokładnie o 11,00. Liczę na Was .

Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 14:18
autor: adek
Alek pisze:Jestem w podobnej sytuacji jak Ty ....aby się odwołać do sądu lecz nie wiem czy coś to da ponieważ przypomina Mi to walke z wiatrakami.
Wydaje mi się, że dopiero starasz się o rentę, a w tej sytuacji zwykle tak bywa, po raz pierwszy jest przyznawana najczęściej przez Sąd. Znam nawet osobę, która dostała w SO, a mimo to ZUS zaskarżył, sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego, ale tam na jej szczęście została oddalona. Trwało to w sumie 2 lata.
Moja sytuacja jest trochę inne, przewodniczący komisji oszukał nie tylko mnie, ale i pozostałą dwójkę lekarzy, że w aktach nie ma dokumentów potwierdzających u mnie chorobę zawodową, chociaż były i to wystawione przez Instytut Chorób Zawodowych, tak że gdyby i tamci lekarze je widzieli to decyzja by była raczej inna. Dlatego pytam się tutaj, czy jest sens iść z tym do prokuratury, gdyż fałszowanie dokumentacji jest zagrożone i to karą więzienia do lat 3 (tak słyszałem), jednakże na świadków bym musiał powołać jego koleżanki nie tylko po fachu, ale i z tej samej komisji.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 17:42
autor: Princi
sztani pisze:Trzymajcie kciuki w poniedziałek mam wizytę u lekarza ( nie komisja z ZUS) Dokładnie o 11,00. Liczę na Was .

Sztani

już trzymam
[ obrazek zewnętrzny ]
Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 17:55
autor: forumowicz
Po zakwalifikowaniu do rehabilitacji ,mozna wybrać sobie termin ,miejsce ,oraz obiekt.To niesamowity komfort.
Alek I Adek

Trzeba się odwoływać ,walczyć i wygrywać .Smutnym jest tylko fakt ,że musimy walczyc o coś ,co się nam słusznie należy i nie daje nam ZUS tego za darmo
Powodzenia koledzy .

Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 18:00
autor: Atina
Zawsze warto udać się do Sądu....i Zus też przegrywa.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 20:08
autor: Alek
Witam,
Adek błędnie interpretujesz moje słowa i nie stawałem po raz pierwszy na komisje. Byłem na rencie i zostałem cudownie uzdrowiony. Znam procedure jaka jest w ZUS-ie.
Kruszynka

owszem wszystko trzeba robić,ale za ten czas też trzeba za coś żyć,a niestety nikt nie pomoże i nie da na ładne oczy. Kraść nie będe aby przeżyć i mieć na leki oraz na bieżące opłaty. Dziękuje za słowa otuchy Tobie i Atina

również.
Nie będe się rozpisywał ponieważ syty głodnego nigdy nie zrozumie i nie mam zamiaru wdawać się w dyskusje skoro nie można Mnie zrozumieć.
Sztani wszystkiego dobrego życze,aby było tak jak sobie życzysz.
Pozdrawiam
Re: Komisja w ZUS-ie
: 25 paź 2014 22:17
autor: ewasz
Sztani

będę trzymała kciuki
Pozdrawiam
