Strona 466 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 20:31
autor: forumowicz
No, przezorny zawsze ubezpieczony.
PKO...To była utopia. W połowie lat 70 ych rodzice założyli mi lokatę, dość sporą kasę. Było po komunii, nazbierało się.
Minęły latka regularnego wpłacania następnej kasy :D
W wieku lat 18 poszedłem po swoją kasę :shock: :P Ale byłem bogaty, i twardo chodziłem po ziemi. :lol:
Byłem bogatszy o dwie flaszki wódki :lol:
Byłem szczęśliwy :lol: :x

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 20:33
autor: ANDY12345
:lol: :lol: :lol: a moja składkowa komunia poszła na AGD, a w nagrodę mogłem ją umyć :o

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 20:38
autor: forumowicz
Tak Andrzeju, lepiej było iść na dolary wymienić i tyle :D

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 21:20
autor: ewasz
Były reklamy: Telimena, Zakłady Odzieżowe Bytom, Wólczanka, Cepelia, Chełmek, Otmęt .....
Towar był reglamentowany a nikt głodny nie chodził ....

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 21:44
autor: forumowicz
To prawda Ewuś, nikt głodny nie chodził. Nawet ten, który pracować nie miał zamiaru.
Ale, czy o to chodziło?
Ewuś, trudny temat, ale uwielbiam takie wyzwania, i kulturalną konwersację. :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 22:03
autor: RudaAndzia
cytrynek pisze: 09 kwie 2020 20:38 Tak Andrzeju, lepiej było iść na dolary wymienić i tyle :D
Z wymianą dolarów też różnie bywało,
tym bardziej, że też było to w bramie robione,
niektórzy tylko na wierzchu widzieli dolarówkę,
a w domu dopiero był szok,
że transakcja nie udana była. :roll:

Ale to były piękne czasy,
a te nasze wspomnienia o tym świadczą
i głodny nikt nie był i jeśli dobrze pamiętam
to był nakaz i każdy musiał pracować :roll:

Dobrej nocy życzę :kwiat: :serce: :kwiat:
I muzyka proszę bardzo, tak trochę w pewnym sensie świątecznie :kwiat:

The Voice IT | Serie 2 | Blind 2 | Suor Cristina Scuccia

https://www.youtube.com/watch?v=TpaQYSd75Ak

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 22:09
autor: Felice
Oj te dolary...My nie mieliśmy z tym problemu bo WOSL w Dęblinie szkoliła arabów na pilotów. Kupowało się za grosze i potem szpan peweksowski był :)

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 22:19
autor: RudaAndzia
Felice,
zakupy z moim Ojcem robiłam w firmie Pewexs,
spodnie z cienkiego sztruksu i skórzany pasek firmy Wittchen,
Spokojnej nocy Felice :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 22:22
autor: Gość
Dobry wieczór... wspomnienia ...tak ważne w chwili obecnej.
Dołożę jedno. Dolarów brak. Mała chuda dziewczynka z nosem przyciśniętym do szyby Pewexu. Oczy wpatrzone w upragnione słodycze...teraz mam prawie wszystko a jednak czegoś brak...
Pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnej nocy.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 kwie 2020 22:28
autor: forumowicz
PRL to były trochę dziwne czasy.
I co bardzo ważne, z dala od niepoprawności światopoglądowej.
Temat rzeka...
A z tą pracą, to było różnie.

I ja mówię Dobranoc :kwiat: Rano pobudka :)
Miłego wieczoru.
Hej Majko :)