Strona 470 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 13 sie 2015 12:40
autor: grazynamackowiak
Panie doktorze czy operacja się udała
Tak jest pan od wczoraj 100 procent kobietą .
Ale ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty
No masz babie nigdy nie dogodzisz

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 13 sie 2015 20:47
autor: jurand40
Policjant wchodzi do sklepu
ze sprzętem oświetleniowym
i möwi:-
- Poproszę lampę.
- Jaką dużą pan sobie życzy ?
- Taką na osiem osöb.
s$$$$$$s
s$$$ $$$$s
$$$$ $$$$$
$$$$ $$$$$$$$$
s$$$ oo $$$$$$$ oo
$$$$ s$_____________$s
$$$$ s$_______________$s
$$$$ s$_________________$s
$$$$ $___________________$s
$$$$ s$___________________$s
$$$$ s$____________________$s
$$$$ s$_____________________$s
$$$$ s$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$s
$$$$ $$$ $$ $$ $$ $ $$ $$ $$ $$$
$$$$
$$$$$
$$$$$$
O$$$$$
$$$$$
$$$$
$$$$$
$$$$$$$
$$$$$$$s
$$$$$$$$$$$s
$$$$$$$$$$$$$$s
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 13 sie 2015 21:27
autor: violet58
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 sie 2015 07:51
autor: MaKa1
Do domu wraca uśmiechnięty mąż i woła wesoło od progu: -Kochanie ,zwolnili mnie z pracy

-Jezu ,z pracy cię zwolnili,a ty się cieszysz

- Tak jest,bo resztę dodatkowo od razu zamknęli.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 sie 2015 09:47
autor: Nutka
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 sie 2015 10:47
autor: jurand40
Idzie sobie chłopak ulicą w Nowej Hucie.
Podchodzi do niego kilku gości w dresach i pyta:
- Wisła czy Cracovia?
- Spokojnie panowie, ja z Warszawy jestem
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 sie 2015 10:48
autor: jurand40
W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.
- Co, kradniemy drzewo?
- Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!
- Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?
- Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu...

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 14 sie 2015 19:58
autor: MaKa1
Rozmawia dwóch rolników: Wpadłem wczoraj ciągnikiem na fotoradar. - No i co,błysnęło

- Nie ,zgrzytnęło.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 sie 2015 10:09
autor: seti36
Leszek mieszka w USA a Zbyszek w PRL-u.
Zbyszek przyjeżdża do Leszka.
Na miejscu widzi bogactwo i przepych w jakim żyje Leszek.
W pewnym momencie pyta się go:
- Słuchaj, jak Ty zarobiłeś na tą willę i samochód?
- Poszedłem pod Biały Dom ze snopem siana i zacząłem je jeść. Po dwóch dniach wyszedł Kennedy i dał mi milion dolców, abym dał mu spokój.
- O fajnie.
Po powrocie do PRL-u Zbyszek poszedł pod pałac prezydencki ze snopem siana.
Po dwóch dniach wychodzi Gomułka i mówi:
- Ty głupi człowieku! Siano sobie zostaw na zimę a teraz żryj trawę!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 15 sie 2015 10:15
autor: seti36
Facet kupił fajny, duży telewizor, przyniósł do domu, żona patrzy, na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych. Zaciekawiona pyta:
- Kochanie, co oznacza ta szklanka na opakowaniu?
- To znaczy, że zakup trzeba opić.