Strona 48 z 255
Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 08:47
autor: forumowicz
Nutka pisze:Jakby Basia chciała,to ja mogę ................
Oj ...ta pozycja,to by się Basi na pewno spodobała

Nutko, żeby wybawić Cię od kurzu to ja poproszę

, niech bedą te 2 pozycje

Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 09:29
autor: Nutka
Ok Basiu.....Ty wiesz ile to sprzątania mniej

Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 10:48
autor: sztani
Dobre koleżeńskie serce NUTKI Basiu . Książki muszą >>Żyć>> a nie zalegać półki

Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 11:06
autor: forumowicz
Obiecuję nie zaginać rogów i nie ślinić palców
To prawda Staszku

Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 15:09
autor: Felice
Nutko,jak jeszcze coś Ci zalega to poproszę.Dwa lata temumu oddałam 2 regały do biblioteki,dużą część przekazałam dzieciom to trochę miejsca mi się zwolniło.

Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 22:03
autor: serendipity
Bardzo lubię ten wątek. Dzięki Wam zamawiam w bibliotece książki, bo inaczej krążyłabym między regałami i na chybił-trafił coś tam wzięła. Czasem takie coś-tam też bywa warte przeczytania i wiele takich przeczytałam, ale jak mam kilka zamówionych, to aż lepiej się czuję, że ktoś polecił i mam do odbioru, a czy mi się spodoba, to zobaczę;) Dziękuję!
Re: Czytacie książki?
: 21 sty 2017 22:12
autor: Nutka
Felice

u mnie w tym "zaleganiu" luki się porobiły
Moje córcie,jak się wyprowadzały z domu,to zarobiły porządny szaber książkowy....zresztą w płytach też
A mnie, pozostało te luki pomalutku uzupełniać

Re: Czytacie książki?
: 31 sty 2017 17:53
autor: forumowicz
Ostatnio przeczytałam kilka pozycji ksiązkowych ale jakoś żadna z nich nie porwała mnie , znowu muszę poszukać czegoś co mną "zawładnie" i powiem : jestem pod ogromnym wrażeniem .
Ale , ale , weszłam w temat bo chcę się z Wami podzielić czymś zabawnym , koleżanka Nutka pożyczyła mi min. "Najlepiej w życiu ma Twój kot" i z niej chcę przytoczyć kilka fragmentów , które mnie rozbawiły :
"..... ..., wiesz przecież, że do sanatoium wysyłają raczej lekko stukniętych, a naprawdę chorych leczy się w szpitalach."
"... najgorszy jest te sanatoryjny rygor.... Jednym słowem znalazłam się w kryminale.....
w dodadku czeka się na proces ....
......... piszę przykucnięta na krześle ..........mam celę trzyosobową ........."
i tak dalej, rzecz ma się w roku 1968, w Zakopanem , a autorką tych opisów jest Wisława Szymborska.
Uśmiałam się pod nosem przywołując na myśl nasze , obecnie opisy z ośrodków sanatoryjnych

Re: Czytacie książki?
: 31 sty 2017 18:43
autor: Felice
Basiu też niezmiernie mnie te opisy ubawiły.
Listy czytałam z wielka przyjemnością
Teraz wzięłam się za włoska współczesną literaturę.Mam już w domu dwa tomy Eleny Ferrante "Genialna przyjaciółka" i "Historia nowego nazwiska".Zobaczymy jak się będzie czytało.
"Siłą tej przejmującej książki są wnikliwe portrety psychologiczne kobiet ukazane przez pryzmat zmiennych kolei losu." jedna z recenzji.
Re: Czytacie książki?
: 31 sty 2017 19:36
autor: forumowicz
Takie czytanie listów, to jak zaglądanie do czyjejś duszy
