Strona 48 z 73

Re: Komisja w ZUS-ie

: 25 paź 2014 22:46
autor: Lewek
Sztani jesteśmy z Tobą :serce:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 25 paź 2014 23:02
autor: darek
Adek

Pewien minister nazwał rolników -FRAJERAMI

Jeżeli Ty po tym co opisujesz NIE złożysz SKARGI czy doniesienia do Prokuratury czy do Prezesa ZUS NAZWIE Cie podobnie.

Skoro ma orzekać Komisja Skoro dostarczyłeś Dokumenty , skoro Przewodniczący Komisji .

Uważam ,że jeżeli faktycznie było tak jak przedstawiasz w poście , składasz doniesienie do Prokuratury , składasz PRYWATNY wniosek do Sądu są prawnicy ,którzy KOCHAJĄ PROCESY z ZUS składasz doniesienie do Prezesa ZUS oraz do wiadomości Premiera RP oraz aby było ciekawie do Marszałka Sejmu bo komuś ZUS musi podlegać.
Tak czeka Cie długa WALKA ,ale Zapewniam Cie opłaci się.

Mnie również lekarz orzecznik kilka lat temu uzdrowił ( miałem wrócić do pracy jako ..kierowca autobusu :D -SZKODA MI TYCH pasażerów ..było ) , ale po tygodniu nagle dostałem rentę na Stale .
Dziś ten pan juz nie pracuje dla ZUS

Adek
WALCZ bo jak odpuścisz to będziesz musiał zmienić ...Nick

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 12:29
autor: Princi
Sztani daj znać co i jak,bo ja cały czas....
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 12:48
autor: adek
darek pisze:Jeżeli Ty po tym co opisujesz NIE złożysz SKARGI czy doniesienia do Prokuratury czy do Prezesa...
Wiem gdzie mieszkam, znam prokuraturę i sąd tutaj, itd. To właśnie u mnie było kiedyś głośna sprawa w całej Polsce, gdy lekarz zostawił w brzuchu pacjentki kawał waty, ona tu w SR przegrała, a następnie medyk założył jej sprawę i wygrał... To nie dowcip, to autentyk.

Natomiast jeśli chodzi o moją to na chwilę obecną wiadomym mi jest, że jedna z lekarek potwierdziła moją wersję w rozmowie z innymi lekarzami, a druga powiedziała, że jak będzie trzeba to pofatyguje się do prokuratury i powie jak faktycznie było. Pożyjemy, zobaczymy.... Też nie chcę pozwolić na to, aby aż takie chamstwo uszło bezkarnie, ale jak sam napisałeś, jest to na lata.

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 12:53
autor: adek
Alek pisze:Adek błędnie interpretujesz moje słowa i nie stawałem po raz pierwszy na komisje. Byłem na rencie i zostałem cudownie uzdrowiony....
Nie jesteś pierwszym i przypuszczam, że nie ostatnim. Spotkałem kiedyś człowieka, którego dwa lata przed emeryturą pozbawiono renty, choć był wcześniej przez 8 lat.
Jak wygląda w tej sytuacji sprawa z zasiłkiem dla bezrobotnych?

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 13:02
autor: grazynamackowiak
Witam z ZUS wszyscy mają problemy i przez to wszystko trzeba przejść wszyscy dziś trzymaliśmy kciuki za Sztani jutro będzie
ktoś inny kolejno wszyscy ja wygrałam walkę z ZUS życzę wszystkim pomyślnych orzeczeń ,czekamy Sztani za wpisem jak poszło na
komisji lekarskiej :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:05
autor: sztani
No i odetchnąłem . Wszystkim za kciuki dzięki stokrotnie . teraz oczekiwanie cztery tygodnie i myślę ,ze wszystko będzie OKI.Jak zawsze pomogliście niezawodnie.Wiara czyni cuda . Pozdrawiam

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:22
autor: Princi
ufff :) to dobrze,bo mnie już ręce podrętwiały :lol: :lol: Sztani za cztery tygodnie też będzie dobrze :) :D
a ja w środę o 10;00 :roll:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:24
autor: anusia153
i tak trzymaj Sztani :D wiara czyni cuda :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:25
autor: sztani
Wiesz ,ze kciuki są zbawienne no i wiara ,że się uda.Będę trzymał