Dobry żart jest tynfa wart
- seti36
- Super Kuracjusz

- Posty: 4482
- Na forum od: 28 lip 2009 18:09
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Cześć, żabko. wiesz, ja jestem menadżerem w cyrku. Możesz tam zrobić wspaniałą karierę. Powiedz, czy chciałabyś pracować dla mnie?
- Cyrk? - zastanawia się przez chwilę żabka - Czy to jest taki budynek, co ma ściany z płótna?
- No, tak. Coś koło tego.
- A czy tam są ławki z drewna?
- No tak...
- A maszty z metalu?
- Tak..
- No to na cholerę wam murarz?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4610
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4610
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Piłeś?
- No coś ty, ani kropelki.
- Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
- Nie piłem.
- Powiedz Gibraltar.
- Piłem.
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
co ci jest .Nie mogę chodzić od zawsze o kulach ,uzdrowiciel wciąga ręce do niego i mówi
odrzuć kule ,podchodzi do drugiego i pyta się co ci jest polipa mam w nosie odpowiada .
Uzdrowiciel znów wyciąga rękę powiedz coś ten dziwnym głosem odpowiada kulas się w---------ł
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4610
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Chciałabym mocną, ale jednocześnie delikatną, która uczyniłaby
piękniejszym moje wnętrze. Przewróciłaby do góry nogami
by otworzyć dla mnie świat pokusy, czułości i niepohamowaną moc.
- Ty, to ja Ci może po prostu wódki naleję?!
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4610
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Wiesz, mój tata jest prawdziwym tchórzem.
- Dlaczego?
- Bo jak moja mama wychodzi w nocy, on się boi i idzie spać do sąsiadki.
