Strona 471 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 10:31
autor: seti36
Stoi gość za barem, polewa trunki. Patrzy, a do baru wchodzi żaba w murarskim fartuchu lekko przybrudzonym wapnem. Zamawia dwie setki, spokojnie wypija jedną po drugiej i wychodzi. Gość w szoku! Chwyta za telefon i dzwoni do kumpla, menadżera w cyrku, mówiąc że ma dla niego niesamowitą rzecz. Na następny dzień obaj czekają w barze, a tu znów przychodzi żaba w tym samym fartuchu przybrudzonym wapnem. I zamawia dwie setki, które spokojnie wypija jedną po drugiej. Menadżer jest pod wrażeniem. Zwraca się do żabki:
- Cześć, żabko. wiesz, ja jestem menadżerem w cyrku. Możesz tam zrobić wspaniałą karierę. Powiedz, czy chciałabyś pracować dla mnie?
- Cyrk? - zastanawia się przez chwilę żabka - Czy to jest taki budynek, co ma ściany z płótna?
- No, tak. Coś koło tego.
- A czy tam są ławki z drewna?
- No tak...
- A maszty z metalu?
- Tak..
- No to na cholerę wam murarz?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 10:36
autor: seti36
Co robi zamarznięta woda na chodniku?
Wyprowadza ludzi z równowagi!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 11:02
autor: MaKa1
Ojciec strofuje syna niejadka: -Jedz ,bo ci siusiak nie urośnie. Na to żona: -Dałbyś dziecku spokój i sam wreszcie zjadł. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 11:04
autor: jurand40
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość. Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka. Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?! :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 11:05
autor: jurand40
Mąż wraca do domu lekko niewyraźny:
- Piłeś?
- No coś ty, ani kropelki.
- Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
- Nie piłem.
- Powiedz Gibraltar.
- Piłem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 13:25
autor: grazynamackowiak
Wychodzi uzdrowiciel przed dom a potem pełno chorych ,podchodzi do pierwszego pyta
co ci jest .Nie mogę chodzić od zawsze o kulach ,uzdrowiciel wciąga ręce do niego i mówi
odrzuć kule ,podchodzi do drugiego i pyta się co ci jest polipa mam w nosie odpowiada .
Uzdrowiciel znów wyciąga rękę powiedz coś ten dziwnym głosem odpowiada kulas się w---------ł

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 13:54
autor: jurand40
Dlaczego nie śmiejesz się z cygana na rowerze?

Bo to twój rower

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 13:55
autor: jurand40
Rozmowa męża z żoną:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 13:57
autor: Rachel
- Kochanie, jaką chcesz kawę?

- Chciałabym mocną, ale jednocześnie delikatną, która uczyniłaby
piękniejszym moje wnętrze. Przewróciłaby do góry nogami
by otworzyć dla mnie świat pokusy, czułości i niepohamowaną moc.

- Ty, to ja Ci może po prostu wódki naleję?!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 sie 2015 14:03
autor: jurand40
Jaś zwierza się koledze:
- Wiesz, mój tata jest prawdziwym tchórzem.
- Dlaczego?
- Bo jak moja mama wychodzi w nocy, on się boi i idzie spać do sąsiadki. :lol: :lol: :lol: