Strona 475 z 586
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 22 sty 2020 09:16
autor: DORO
bozenka999, to prawda co piszesz, w jedynce sama decydujesz o której godzinie gasisz światło

, sama decydujesz gdzie chcesz iść na spacer i w ogóle sama decydujesz co i jak robisz podczas całego pobytu

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 14:07
autor: tomaszsanat
witam panie i jesli można pare słow na temat towarzystwa byłem w sanatorium kilkanaście razy i to czego najbardziej nie lubię to być uzależnionym od kogos a tak często w pokojach wieloosobowych sie zdarza , żeby niebyło za jedynką nie jestem bo niema do kogo gęby otworzyć byłem tylko raz w jedynce , w pokoju wieloosobowym wystarczy byc tylko sobą i nie uzależniać się od innych np. koledzy gdzies ida to i ty musisz iść absolutnie nigdy chcę to ide nie to nie ;wtedy zaczynaja sie problemy bo te idzie tamten nie bo jak jesteśmy np. w trójce to mósimy razem wszędzie ale to nie ze mna .Po obserwacjach wielu pan które razem mieszkają tak niestety jest ,ktoś na
przykład Ci sie podoba chciałbys pospacerować , nie absolutnie bo co koleżanki powiedzą nie absolutnie nie i takim sposobem masz zmarnowany turnus bo robisz tylko to co któraś najmądrzejsza a zawsze taka sie znajdzie bedzie dyrygowac co i kto ma robic ,nie dotyczy to oczywiscie tylko pan bo u panów tez tak bywa takie moje zdanie Pozdrawiam
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 14:45
autor: aw21
tomaszsanat masz rację co do towarzystwa i to jest najgorsze ze taki pan czy pani nie pozwala drugiej osobie na swobodę. więcej zdarza się to w śród pań , co nietrudno zauważyć. ale można sobie z tym poradzić ustalając na początku pobytu zasady przebywania razem. ja nigdy nie daję się uzależnić od współlokatora i jemu nie utrudniam możliwości przebywania z inną osobą. ale na ten temat można by dużo pisać. ( najgorsi tacy jak pies ogrodnika ) Pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 15:18
autor: Bogutka5
Nasze "walizki" odbiegły od tematu ... ale nic to. A może i nie tak całkiem. Bo kiedy już "siedzimy na walizkach" to właśnie intensywnie myślimy "jak to będzie.
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 15:27
autor: ania_ka
Felice pisze: 19 sty 2020 11:54
Trochę nie rozumiesz tego co napisałam. Albo jeden wyjazd,albo drugi. Jeżeli wysłałeś skierowanie na leczenie szpitalne i takie ci przyznano to pierwszy wniosek anuluje się z automatu. W NFZ można czekać tyłko w jednej kolejce na jedno skierowanie.
A czy rehabilitacja stacjonarna przydzielona po szpitalu również może anulować z automatu przydział do szpitala uzdrowiskowego?
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 17:40
autor: bozenka999
Myślę,że nie ,bo to zupełnie co innego.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 20:06
autor: ania_ka
Bożenka999 dziękuję bardzo za odpowiedź.
Przez chwilę się zastanowiłam.... ponieważ ja ma dwa terminy przydziału na ten rok.
Jeden z NFZ, a drugi na rehabilitacje po szpitalną na skierowanie wystawione w dzień wypisu ze szpitala(które w grudniu przełożyłam, ponieważ termin wypadł mi na święta).
Byłam spokojna co do nich, dopóki nie przeczytałam, że drugi z automatu może anulować pierwszy.
Wcześniej nigdy tym się nie interesowałam, a teraz czytam wszystko z ciekawością.
Naprawdę jest tu dużo spraw dla nas, o których warto wiedzieć.
A poza tym ludzie są tu życzliwi, sympatyczni, udzielają sprawdzonych porad...a więc lubię to forum i zaglądam tu bardzo często.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie


Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 23 sty 2020 20:27
autor: bozenka999
To forum to skarbnica wiedzy,pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 24 sty 2020 07:31
autor: tomaszsanat
witam nie przesadzajmy z tą skarbnica bo nie spotkałem sie żeby ktos napisał ze można co najmniej trzy razy w roku jeżdzić do sanatorium ; a mozna i kto wie tzryma to w wielkiej tajemnicy a ja też dowiedziałem sie przypadkiem i też korzystam ale na forum nikt o tym nawet nie wspomina Pozdrawiam
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 24 sty 2020 07:34
autor: Atina
A to ciekawostka

przy piątku.
Hm.. gdybyśmy to wiedzieli to częściej ten temat byłby odwiedzany

" Na walizkach...czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni"