Strona 49 z 73

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:30
autor: Lewek
Sztani, super, że kciuki pomogły ;) Za kogo teraz trzymamy?

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 15:40
autor: Princi
Sztani :kwiat: na pewno się przydadzą :) .....dziękuję [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 19:35
autor: ewasz
Super Sztani, cieszę się a za te cztery tygodnie też będę trzymała :lol: :lol: kciuki ma się rozumieć :lol: :lol:
Pozdrawiam serdecznie :kwiat: :kwiat:

Princi a teraz będę trzymała za Ciebie :lol:
:serce:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 20:10
autor: forumowicz
sztani :kwiat: princi :kwiat: ściskam za Was mocno [ obrazek zewnętrzny ] i wierzę, że się uda :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 20:20
autor: Princi
bardzo,bardzo dziękuję za duchowe wsparcie [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 20:38
autor: kociu
Ja też oczywiscie trzymam kciuki :) :)
i wierzę ze bedzie dobrze :) musi być dobrze :lol: :lol: :lol:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 27 paź 2014 21:21
autor: Lewek

Re: Komisja w ZUS-ie

: 29 paź 2014 16:55
autor: Princi
no i byłam :roll: .....pan doktor osłuchał,opukał,pomacał :roll: i nic nie konkretnego nie powiedział :? nawet kawą nie poczęstował :shock: na orzeczenie muszę jeszcze poczekać :twisted: podobno taka procedura :roll: na razie za trzymanie kciuków przesyłam [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Komisja w ZUS-ie

: 29 paź 2014 20:04
autor: nika7
To jakieś dziwne procedury, bo u mnie wszystko mówią od razu i orzeczenie drukowane jest przy pacjencie, które podpisujesz i dostajesz do ręki. A wydawało mi się, że przepisy mamy jedne :? .

Re: Komisja w ZUS-ie

: 29 paź 2014 20:38
autor: Princi
Nika zawsze tak było :roll: ale teraz lekarz orzecznik skierował mnie na konsultację do specjalisty :roll: po badaniu pan doktor powiedział,że papiery wracają skąd przyszły i dopiero potem zostanę powiadomiona :roll: dla mnie też było to dziwne :roll: ;)