Strona 488 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 wrz 2015 09:16
autor: MaKa1
-Cześć,gdzie idziesz :?: - Do babci. - A co, imieniny ma :?: - Nie,emeryturę. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 wrz 2015 11:50
autor: jurand40
Żona zwraca się z wyrzutem do męża:
- Już mnie nie kochasz! Kiedyś to całymi wieczorami trzymałeś mnie za ręce, a teraz...
- Odkąd sprzedaliśmy fortepian, nie ma takiej potrzeby.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 wrz 2015 11:51
autor: jurand40
Żona do męża:
- Co to za dziewczyny?!
- Sama chciałaś, żebym poszukał pary Japonek na lato... :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 07:30
autor: MaKa1
Przychodzi Jasiu do apteki. -Poproszę środek odchudzający. -A dla kogo ten środek,dla mamy,taty :?: - Nie dla królika.Tata powiedział,że jak przytyje ,to go zjemy. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 10:18
autor: jurand40
Nauczycielka spotyka po latach swojego wychowanka.
- Jak tam Jasiu, co robisz?
- Chemię wykładam.
- Ooo, bardzo ładnie. Zawsze wiedziałam, że wysoko zajdziesz. A gdzie?
- W Biedronce. :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 13:55
autor: MaKa1
Dwaj handlowcy siedzą w kawiarni w Jerozolimie: - Ja słucham informacji z tej Polski i ja nie wiedziałem ,że ten Mosze Kon to taki majętny człowiek. - A znakiem tego że :?: - Że ja ciągle słyszę z tej Polski,że przemysł Kona,rolnictwo Kona,oświata-wszystko Kona :!: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 19:12
autor: jurand40
Jak udał się Twojej żonie pierwszy samodzielny nie ugotowany obiad?
- Szkoda gadać, nawet książka kucharska się spaliła!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 20:56
autor: Zbigniew- I
Poniżej podaję wykaz pieśni religijnych jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem gdy się rozwija następujące prędkości:
90km/h - To szczęśliwy dzień
100km/h - Cóż Ci Jezu damy
110km/h - Ojcze Ty kochasz mnie
120km/h - Liczę na Ciebie Ojcze
130km/h - Panie przebacz nam
140km/h - Zbliżam się w pokorze
150km/h - Być bliżej Ciebie chcę
160km/h - Pan Jezus już się zbliża
170km/h - U drzwi Twoich stoję Panie
180km/h - Jezus jest tu
200km/h -Witam Cię Ojcze
220km/h -Anielski orszak niech twą duszę przyjmie
Opiekun kierowców św.Krzysztof jeździ z nami tylko do 120km/h - potem miejsce oddaje św.Piotrowi.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 09 wrz 2015 20:58
autor: jawa 53
Pewnego dnia Bóg przyszedł do Adama mówiąc
- Mam dla ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą: Od której zacząć?
- Cóż - odrzekł Adam.- Powiedz mi najpierw tę dobrą.
- Dostaniesz ode mnie dwa nowe organy. Jeden nazywa się mózg.
Pozwoli ci on wymyślać i tworzyć nowe rzeczy,rozwiązywać trudne problemy
i wykazać się inteligencją w rozmowach z Ewą.
- Świetnie!- ucieszył się Adam- A drugi organ?
- Mój drugi dar nazywa się penis. Zapewni ci dużo fizycznej przyjemności,
a Ewa też będzie z niego zadowolona, bo da jej wielką rozkosz.
Dzięki temu będziecie też mogli mieć dzieci i ziemia zaludni się istotami rozumnymi.
Zachwycony Adam wykrzyknął:
- Dzięki ci Boże, to najpiękniejsze z twoich darów!
Ale...jaka jest ta zła wiadomość?
Bóg spojrzał ze smutkiem na Adama i rzekł:
- Przykro mi, ale te organy mają swoje ograniczenia. Nie możesz używać obu na raz.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 10 wrz 2015 08:27
autor: jurand40
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik:
- Małgosiu, co to za wzór?
- To jest... No, mam to na końcu języka...
- Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy...