ROZMOWY NOCĄ
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
- gorkaa
- Przyjaciel forum

- Posty: 3444
- Na forum od: 23 lip 2010 10:57
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: ROZMOWY NOCĄ
chyba wiem o kim pomyślałeś, no chyba że sie mylę.andrzej1955 pisze:Mam nadzieję że wracamy do dawnych utartych w tym temacie przyzwyczajeń i wzorców, miło ale jeszcze kogoś brakujemoże i to się zmieni
-
forumowicz
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8367
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 88 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
nieskromnie ,że wszelkie pomysly REALIZUJE niezwłocznie zapewniam Was ,że poranny telefon do mamy sprawi ,że zapewne w sobote Pojawi sie niezly garnek z odpowiednio przygotowanymi i przyprawionymi Flakami a jak wiadomo ze względu na panująca aure to własnie Flaki NAJLEPIEJ SMAKUJA wczesna jesienia
Co do bytnosci - Andrzeju
Ostatni czasu duże złego się działo na forum posrednio obserwując poprostu Nie zabieralem głosu.
Zdaję sobie sprawe ,że wiele osób poprostu nie umie sie zachowac i zachowuje się nie iracjonalnie
nie chccialem uczestniczyc w utarczkach juz wolę sprawy kulinarne zastanawiam sie na co mam smak jutro na..obiad
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
Skoro nikt nie odzywa się zmykam spać i nie będe przeszkadzał nikomu. Dobranoc.
Pozdrawiam
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: ROZMOWY NOCĄ
- gorkaa
- Przyjaciel forum

- Posty: 3444
- Na forum od: 23 lip 2010 10:57
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: ROZMOWY NOCĄ
a wracając do tematu to czasami warto coś przemilczeć
-
forumowicz
Re: ROZMOWY NOCĄ
Też nie lubie się rozpisywać,wolę porozmawiać np. o flakach niż o jakiś sprawach które nie trzymają się i ciągle prowadzą do różnicy zdań.
Przepraszam,że tak ostro ale czasami chciałbym,żeby tu było tak jak w domu w którym się wychowałem czyli bez zaborczości i ciągłych waśni,tak samo obrażania się jeden na drugiego. Jeżeli ktoś się poczuje obrażony na to co napisałem to przepraszam,ale jestem szczery do bólu.
