Strona 490 z 499
Re: Lubelski NFZ
: 27 lis 2025 17:54
autor: Peonia
Na razie to leci. Dziś 750.
Re: Lubelski NFZ
: 28 lis 2025 18:05
autor: Peonia
a dzisiaj 610
Re: Lubelski NFZ
: 29 lis 2025 15:05
autor: Zbigniew- I
Dziś dostałem nadany numer skierowania i melduję się w kolejce z numerem 2173 reumatologia. Przewidywany czas oczekiwania 7 miesięcy. WITOJCIE!

Re: Lubelski NFZ
: 29 lis 2025 20:50
autor: Smaldek
Zbigniewie I! Szybko pójdzie, koleżanka Peonia z pewnością potwierdzi. Dziś jestem 153-ci, jak utrzyma się to tempo, to w przyszłym tygodniu może dostanę skierowanie.
Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 12:46
autor: Peonia
Potwierdzam, ja żadnych zastojów nie odczułam. Zaczynałam 2 miesiące temu, około 4600, reumatologia, niby 7 miesięcy czekania.
Czekam kiedy Smaldek dostanie przydział bo w zawieszeniu ciężko jakiekolwiek inne terminy sobie ustalić.
Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 14:38
autor: Zbigniew- I
Peonia, a to ciekawe. Zaczynałaś dwa miesiące temu z numerkiem 4600, a ja wystartowałem wczoraj z numerkiem 2173. Czyżby w ostatnich dwóch miesiącach mało kto składał wnioski i tylko spadały numerki?
Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 15:36
autor: Peonia
Możliwe, że jest mniej chętnych i przez to też tak szybko numerki lecą.
Ja myślałam, że pojadę w styczniu bo minęłoby mi 18 miesięcy od ostatniego turnusu. A ponieważ piszą, że przydział za 7 miesięcy to czekam na Smaldka kiedy dostanie, i która wersja wyjazdu się sprawdzi.
Szkoda, że nikt więcej nie pisze byłoby porównanie.
Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 15:49
autor: Zbigniew- I
Te 18 miesięcy jest ponoć obligatoryjne, tak jak możliwość złożenia wniosku po roku od powrotu. Przydział możemy dostać wcześniej ale wyjazd dopiero po 18 miesięcy plus.
Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 15:57
autor: Peonia
Ostatnim razem wyjechałam po 18 miesiącach i 2/3dni w sierpniu. Przydział chyba w maju dostałam. Niby ludzie rezygnują a kolejka się wydłużyła.
Pewnie jeszcze kilka dni i skończy się zagadka

Re: Lubelski NFZ
: 30 lis 2025 16:38
autor: Zbigniew- I
Z pewnością. Ja mam miłe doświadczenie z naszym NFZ, dużo lepsze od tego jak mieszkałem w mazowieckim.Teraz mam zagwozdkę, bo namówiłem na wyjazd do sanatorium po raz pierwszy, swojego brata stryjecznego. Dobrze by było być razem ze świeżakiem i pokazać mu jak wykorzystać czas pobytu w sanatorium. Bo choć cenię balneologię za to, że jest najbliższa natury i nam pomaga nie szkodząc, w przeciwieństwie do ogromnej większości medycyny akademickiej, to ważne jest aby połączyć zabiegi z odstresowaniem. Dopiero to pomaga poprawić nasze zdrowie. Ja już je mam, a jego dopiero do niego doprowadzam. Nie wiem czy nie trzeba by było odwiedzić nasz oddział NFZ osobiście? Tam pracują mili ludzie.