Późnym wieczorem otrzymali Smsa, że druga dawka 2.06Samosia pisze: 28 kwie 2021 18:31 Berbla65 dziwne,że rodzice nie dostali żaden informacji o dacie drugiej dawki..... Osobiście otrzymałam sms z informacja o dacie drugiego szczepienis zamim jeszcze zdążyłam opuścić punkt szczepienny![]()
Szczepionki na korona wirusa
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Szczepionki na korona wirusa
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26262
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 26 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Tak Kaziu, rozpieszczam się pod okiem córki
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 20282
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 103 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Super Ewaszko , że łagodnie przyjęłaś szczepionkę
-
Mazrena
- Super Kuracjusz

- Posty: 3279
- Na forum od: 14 sty 2017 16:54
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękował: 4 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Ja miałam pierwszą w styczniu, drugą w lutym i wszystko było i jest ok.
Re: Szczepionki na korona wirusa
- bardzyk2
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 21 cze 2020 14:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękowano: 5 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Z mojej byłej klasy (70+) wiem, że 12 osób jest już dwukrotnie zaszczepionych, a 5 osób jest po pierwszej dawce. Większość Pfizer lub Moderna, 3 osoby AZ.
Od hucznie obchodzonego 50-lecia matury mamy w większości z sobą stały kontakt.
Mieszkający za granicą nie wszyscy się na szczepienie załapali, choć chcieli. Muszą dalej czekać
Nikt nie miał poważnych kłopotów (bólu ręki nie liczę, bo nikogo ręka aż tak nie bolała, żeby łykać tabletki przeciwbólowe )
Parę osób miało przez kilka godzin temperaturę większą lub mniejszą, niektórych bolały mięśnie, ale ponieważ o tym pisali w ulotce dla danej szczepionki i jedni drugim przekazywali na bieżąco wszystkie swoje odczucia, nikt się tym jakoś specjalnie nie przejmował. Przecież przez te - dziesiąt lat każdy miał i mieć będzie temperaturę i będzie go coś bolało, bo jak już całkiem nic nie będzie bolało to ........
Wczoraj spotkałam sąsiada, który wyszedł tydzień temu ze szpitala po covidzie. Ledwo go poznałam
Więc Ewanko, nie bój się i jeśli naprawdę nie masz jakiś bardzo poważnych przeciwwskazań medycznych, nie rezygnuj z szansy szczepienia.
Ja już jestem miesiąc po drugiej dawce (Moderna) i wszystko jest ok. Poza lekkim bólem ręki i wielgachnym leniem na drugi dzień nic mi nie było (a mam swoje zdrowotne sprawki za uszami jak np. uczulenie od dziecka na penicylinę, na statyny i kilka innych leków i preparatów
Dalej uważam, ale już się tak nie boję, chodzę do dzieci, biorę malucha na ręce.
Nie macie pojęcia jaka to ulga i radość, bo musiałam go omijać od jego urodzenia. I babci bez maseczki właściwie nie znał
Trzymam kciuki za wszystkich przed szczepieniem a tych, którzy się wahają wspieram z całych sił w podjęciu właściwej decyzji.
Życzę spokojnej Majówki i dużo zdrowia
