Strona 6 z 9

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 27 paź 2014 18:27
autor: basiat
Ciekawe tylko, co ta pani na to. Z tamtym panem a i owszem. Nie wiadomo, czy Ty bys ją skusił... :kwiat:

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 27 paź 2014 19:00
autor: forumowicz
plecy każdy może umyć :twisted:

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 27 paź 2014 20:52
autor: Beataa2702
losmiel pisze:plecy każdy może umyć :twisted:
losmiel :) to propozycja :lol: :lol: :lol:

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 12:31
autor: margot
Beatko czy plecki już umyte :? ;)
Coś długo to trwa :shock: ;)

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 18:48
autor: Beataa2702
margot pisze:Beatko czy plecki już umyte :? ;)
Coś długo to trwa :shock: ;)
:lol: :lol: :lol: losmiel wystraszył się i spierdzielił z obawy że będę próbowała coś egzekwować, tylko że ja zapobiegliwa kobieta i postarałam się żeby mi wystarczyły te dwudziestokilkuletnie dłonie na najbliższe 18 miesięcy :lol: :lol: :lol: pani dr postarała aby mi wynagrodzić tą wysoką średnią w postaci masażów, nijako miało to się do schorzenia, ale chociaż oko nacieszyłam, zawsze to było 20 + a nie jeszcze +50 :shock: :lol: :lol: :lol:
... więc losmiel wracaj jesteś bezpieczny z mojej strony :lol: :lol: :lol:

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 18:50
autor: malgorzatas
Beatko :kwiat: ty jesteś w Nałęczowie na kuracji :?: :?:

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 19:03
autor: Beataa2702
malgorzatas pisze:Beatko :kwiat: ty jesteś w Nałęczowie na kuracji :?: :?:
nie Małgosiu :kwiat: ... wróciłam 16.10 i kuruje się, przed wyjazdem zachorowałam na grypę i to tak poważnie,nie wyleczyłam tego jak należy, w Nałęczowie też tak nie do końca byłam zdrowa, i przyjechałam do domu znowu chora, pomału już mi przechodzi, jakiś okropny kaszel mam, a że ja po bajpasach jestem to dyskomfort podwójny, rodzinna twierdzi że i lekarz z Nałęczowa że to klimatyczne i mam odpuścić miesiące jesienne, mam próbować czerwiec , lipiec skoro tak bardzo się upieram że Nałęczów, zobaczymy :)

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 19:07
autor: malgorzatas
A może faktycznie klimat jest nie odpowiedni dla twojego organizmu :(
może warto jechać gdzieś w niziny...nad morze..bo juz góry odpadają ;)

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 19:27
autor: Beataa2702
malgorzatas pisze:A może faktycznie klimat jest nie odpowiedni dla twojego organizmu :(
może warto jechać gdzieś w niziny...nad morze..bo juz góry odpadają ;)
... zastanawiam się ogólnie czy składać wniosek, myślałam o Kołobrzegu zobaczę jeszcze, muszę jeszcze zrobić TSH i F3 i wtedy zdecyduje,bo ja mam wszędzie daleko, tylko Nałęczów i Horyniec :( ... ja już kombinowałam z KRUS-u ale mam na orzeczeniu napisane że nie rokuje poprawy zdrowia i niestety, seniorom się należy sanatorium, a tym z 4 niestety nie ...

Re: Jak przygoda to tylko w Nałęczowie.

: 28 paź 2014 19:31
autor: malgorzatas
Beatko :kwiat: wiem że daleko..ja tez w góry mam 12h jazdy ale daję radę i pojadę jeszcze nie raz :D wystarczy że wykupisz kuszetkę ;)
To prawda ja z Poznania nad morze to 4 godziny jazdy..to jest mi obojętne gdzie dostanę..ale wolę zdecydowanie góry :D a czuję sie wszędzie dobrze :serce: