Re: Rymanów Zdrój termin 07.01.2015
: 01 sty 2015 17:08
Witam milutko w tym Nowym Roku
Jesli chodzi o temat Zimowita..to wrociłam z tamtad w sobote przed swietami...i powiem szczerze ze mam najgorsze wspomnienia ..a to moje 4 sanatorium...Jesli chodzi o zabiegi..jest ok,,wszystko na miejscu i opieka super...poza tym to pustelnia,,zadnej organizacji,,nie ma okazji do integracji,,turnus był beznadziejny,,wszscy czuli sie jak w wymarłym miescie,,nawet w szpitalach sa lepsze warunki..jedzenie?hmmm..szkoda gadac,,wszystko o jednakowym smaku i przemielone..zupa mleczna była 4 razy za tyrnus i to raczej do picia..telewizja płatna prawie 90 zl za 3 liche programy,,wi-fi jest,,płatne ok.60 zł i to na poczatku było nie dostepne,,dopiero informatyk przychodził po zgłoszeniu ustawiac..nie ma telewizora nigdzie na korytarzu,,jest ala kawiarenka ale dostepna tylko w dzien i to jest miejsce przechodnie,,czujesz sie jak na dworcu,,,o 22 giej duze dzieci nie moga byc poza pokojem,,nawet nie mozna po sasiedzku u kolezanki isc pogadac bo od razu krzyk i problem...A tak pozatym to nie tylko moje zdanie,,bo pewne osoby pisały nawet petycje do ZUSu i dyrektora,,,no i u dietetyka tez była interwencja w sprawie jedzenia..do cywilizacji daleko..wiec zanim sie tam zejdzie,,to mała godzinka i spowrotem bo trzeba przed 22 byc u siebie..a co do parkingu,,to wiem ze ludzie narzekali,,bo opłata duza,,a nie był to parking strzezony,tylko miejsce wydzielone na dodatek kawal od sanatorium..miejscowosc super,,choc wydaje mi sie ze latem to tam jest cudnie...ale i teraz widoki ładne...zycze miłego odpoczynku,,pozdrawiam
Jesli chodzi o temat Zimowita..to wrociłam z tamtad w sobote przed swietami...i powiem szczerze ze mam najgorsze wspomnienia ..a to moje 4 sanatorium...Jesli chodzi o zabiegi..jest ok,,wszystko na miejscu i opieka super...poza tym to pustelnia,,zadnej organizacji,,nie ma okazji do integracji,,turnus był beznadziejny,,wszscy czuli sie jak w wymarłym miescie,,nawet w szpitalach sa lepsze warunki..jedzenie?hmmm..szkoda gadac,,wszystko o jednakowym smaku i przemielone..zupa mleczna była 4 razy za tyrnus i to raczej do picia..telewizja płatna prawie 90 zl za 3 liche programy,,wi-fi jest,,płatne ok.60 zł i to na poczatku było nie dostepne,,dopiero informatyk przychodził po zgłoszeniu ustawiac..nie ma telewizora nigdzie na korytarzu,,jest ala kawiarenka ale dostepna tylko w dzien i to jest miejsce przechodnie,,czujesz sie jak na dworcu,,,o 22 giej duze dzieci nie moga byc poza pokojem,,nawet nie mozna po sasiedzku u kolezanki isc pogadac bo od razu krzyk i problem...A tak pozatym to nie tylko moje zdanie,,bo pewne osoby pisały nawet petycje do ZUSu i dyrektora,,,no i u dietetyka tez była interwencja w sprawie jedzenia..do cywilizacji daleko..wiec zanim sie tam zejdzie,,to mała godzinka i spowrotem bo trzeba przed 22 byc u siebie..a co do parkingu,,to wiem ze ludzie narzekali,,bo opłata duza,,a nie był to parking strzezony,tylko miejsce wydzielone na dodatek kawal od sanatorium..miejscowosc super,,choc wydaje mi sie ze latem to tam jest cudnie...ale i teraz widoki ładne...zycze miłego odpoczynku,,pozdrawiam