Strona 6 z 13

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 12:48
autor: forumowicz
Słoneczko :kwiat: kasiorkę składam na bardziej wypadowy cel ;) :lol: :lol:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 12:52
autor: forumowicz
Was tylko na chwilę spuścić z oka, to od razu kudłate myśli wam przychodzą do głowy ;) :lol: :lol: ...zbereźniki ;) :twisted: :shock:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 12:56
autor: Sloneczko
Przynajmniej zdrowo, bez stresu i normalnie ;) :lol: :lol:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 12:58
autor: Sloneczko
Gdybym była młodsza to bym powiedziała, ze do TEGO przydał by się jeszcze jakiś skręt w e-papierosie :o :shock: :lol:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:00
autor: medi
Ja :?: :o No coś Ty Rudasku ja grzeczna i niewinna jestem ;)

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:09
autor: forumowicz
Tak :!: ...niewinna :roll: ;) :twisted: :twisted: :twisted: [ obrazek zewnętrzny ]

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:18
autor: medi
Ruda :evil: :evil: :evil: :evil: Rogi mi dorysowałaś :shock: :shock: :shock: Bierz teraz gumkę i ścieraj :evil: :evil: :evil:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:26
autor: forumowicz
Medi próbowałam, ale tak Ci wrosły :twisted: że nie dało rady... ;) :lol: :lol: :P

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:46
autor: Maja1912
Mili palący i niepalący, koleżanki i koledzy forum NS chciałam dorzucić też swoje przysłowiowe trzy grosze w tym temacie.
Każdy z nas w zasadzie jest wolnym człowiekiem, obdarzonym rozumem, wolną wolą i jakimiś nałogami nie oszukujmy się ;) Wydaje mi się, że ważne jest to, aby te nasze nałogi nie przeszkadzały innym. Pijąc alkohol sami osobiście jesteśmy „oszołomieni” i generalnie nikomu nie utrudniamy tym życia, pomijam oczywiście skrajności ;) . Jedząc słodkości czy fast foody idzie to w nasze „boczki” i też reszcie to obojętne. Z papierosami delikatnie mówiąc jest trochę inaczej. Paląc, dymem przeszkadzamy niepalącym. Przykład: sama w pracy przez lata z tym „walczę” nieskutecznie jako niepaląca. Tu nie chodzi o fanatyzm. Zrobili w zakładzie zakaz palenia, miejsca wyznaczone do tego są wyraźnie oznakowane. Niestety mam koleżanki, które wolą to robić w toalecie... Wchodząc do niej po takiej wizycie, czy w jej trakcie gdy „siekiera wisi w powietrzu” masakra. Dla nie palacza, przepraszam za wyrażenie, ale śmierdzą włosy, ubrania .....Przecież nikt z nas niepalących nie pójdzie na skargę do BHP, ale nasze prośby, apele o niepalenie w tym miejscu nic nie dają. Są zbywane po koleżeńsku śmiechem lub stwierdzeniem, że marudzimy. Osoby palące, upominają się o swoje prawa jednocześnie zapominając, może nie rozumiejąc, że nam to naprawdę przeszkadza. Jednych drapie w gardle, a innym po prostu zapach dymu przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu gdyż ciągle „jest” na ciele czy ubraniu. Ale jeśli ktoś korzysta z miejsc do tego wyznaczonych nic nam do tego, mam wybór czy tej osobie towarzyszyć w rozmowie czy nie, a ona ma prawo palić ile chce. A wracając do tematu e-papierosa , był czas, że koleżanka starała się rzucić palenie i go używała, i mi jako niepalącej absolutnie to nie przeszkadzało w żadnym wypadku. Dymek jest, ale delikatny, a i zapachem ubrania nie przesiąkały w jej towarzystwie więc myślę, że taki papieros nikomu nie powinien przeszkadzać, obojętnie w jakim miejscu byśmy nie przebywali. Tu już tylko kwestia dogadania, a raczej dobrej woli każdej ze stron. Trochę się rozpisałam, może i minus będzie od palących, ale takie mam doświadczenia i zdanie z racji tego wynikające. Nałóg też posiadam - jedzenia słodkości i wiem jak ciężko z nałogami się walczy, ciągle przegrywam ...no i nie każdy ma potrzebę ich zwalczania, bo niektóre zwyczajnie po prostu są dla nas przyjemne i o to w życiu też chodzi, by sobie przyjemności sprawiać ;) Pozdrawiam wszystkich cierpliwie do końca to czytających . :kwiat:

Re: e-papieros

: 15 mar 2015 13:58
autor: sztani
Max pisze:Słoneczko,to co napisałaś powyżej to jest straszne,co za ludzie tak witają nowych forumowiczów,toż to debile!
Jeżeli komuś zależało na takiej rozmowie i pisaniu to cel osiągnął. smutne to .
Jestem zdania ,ze nawet w najbardziej ostrej wymianie zdań należy zachować umiar a nie obrażać kogoś .Brak słów .To świadczy tylko i wyłącznie o kulturze osobistej.