Strona 6 z 26
Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 19:00
autor: Suzen
A taki miły dodatek do niedzielnego posiłku lampka wina , na deserek kawa i pyszne ciasteczko.
I takie sanatoria zdarzają się.
I tutaj szczególnie dba się o kuracjusza.Niby niewiele,/a może wiele/ i od razu jest milej .

Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 19:19
autor: jacky6
Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 20:11
autor: brrrelok
Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 20:21
autor: Felice
brelllok i tak trzymać....dobra kaszana nie jest nigdy zł,a przyprawiona Lądeckim klimatem smakuje wyśmienicie.
Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 20:44
autor: Suzen
Jacky,nie tylko"Komercjusze" dostępują tych przyjemności.

Re: Jakosc wyzywienia
: 15 cze 2015 21:54
autor: sztani
to jednak w Fali super karmili. Zdjęcie zrobiłem i opisałem w temacie Stegna Fala .Kolacje i śniadania szwedzki stół obiady troszkę gorsze (małe porcje)

Re: Jakosc wyzywienia
: 16 cze 2015 11:14
autor: forumowicz
Felice pisze:... kaszana nie jest nigdy zł,a przyprawiona Lądeckim klimatem smakuje wyśmienicie.
Zwłaszcza przyprawiona lądecką Dąbrówką

Re: Jakosc wyzywienia
: 17 cze 2015 16:47
autor: forumowicz
Czyli:
Makaron z sosem pomidorowo-pieczarkowym, plus ogórki małosolne, plus świeży sok z marchewki.
Pyszne

Re: Jakosc wyzywienia
: 16 sie 2015 13:25
autor: forumowicz
Zawsze jest tak, że nie ma zadowolonych 100% gości.
Jednak wszechobecne (niewiadomego pochodzenia) mielonki, papki i przesadnie przyprawiane pasty, nie wspominając o osławionej kaszanie, o której wspominacie, nie wydają dobrego świadectwa o placówkach nazywających siebie zakładami pro zdrowotnymi

Re: Jakosc wyzywienia
: 16 sie 2015 17:16
autor: brrrelok
o gustach żywieniowych się nie dyskutuje, jednemu będzie smakować a drugiemu nie, koniec, kropka w tym temacie. Co do jakości podawanych potraw ..... jaką mamy gwarancję że lux szyneczka z sanatoryjnego menu jest lepsza (zdrowsza) od mielonek, past i kaszanki ?
Czytając wypowiedzi szanownych forumowiczów (narzekających na sanatoryjne wyżywienie) można odnieść wrażenie że większość z nas w domu wcina tylko szyneczki, baleroniki, schabiki a w weekendy jeszcze kawior
