Strona 6 z 12

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 08:43
autor: sztani
Zosiu czy te zabiegi masz w związku z wyjazdem ZUS na drogi oddechowe? bo jeśli tak to mało zabiegów inhalacyjnych . Przyznaję ,że nie śledziłem na co jedziesz a może nie pisałaś . jeśli oddechówka to porażka . pozdrawiam i po prostu udaj się do lekarza i zmień jak możesz :)

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:05
autor: Zosia59
sztani pisze: 28 sty 2018 08:43 Zosiu czy te zabiegi masz w związku z wyjazdem ZUS na drogi oddechowe? bo jeśli tak to mało zabiegów inhalacyjnych . Przyznaję ,że nie śledziłem na co jedziesz a może nie pisałaś . jeśli oddechówka to porażka . pozdrawiam i po prostu udaj się do lekarza i zmień jak możesz :)
Witaj ☺ Jestem po zawale astma i hashimoto
Nie przeszłam próby wysiłkowej to czy dam radę na tylu zabiegach wysilkowych jeden po drugim 😕

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:09
autor: sztani
Jak widzę że to jednak nie astma jako wiodący lecz kardiologia u Ciebie :)

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:10
autor: Zosia59
sztani pisze: 28 sty 2018 09:09 Jak widzę że to jednak nie astma jako wiodący lecz kardiologia u Ciebie :)
Tak kardiologia ☺☺☺

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:16
autor: JolantaP
Witaj
No to kompletna porażka.Jestem zaskoczona zabiegami jakie dostałaś przy tak poważnych schorzeniach .Szczególnie ,że nie przeszłaś próby wysiłkowej.Szok.Ja też mam problemy z sercem ale nie tak poważne jak Ty i na pewno będę walczyć aby nie dostać wysiłkowych bo nie mam zamiaru wrócic bardziej chora niż przed sanatorium.Co za lekarz Ci przydzielał te zabiegi?Pozdrawiam :)

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:28
autor: Pozytywka
Przykro mi Zosiu :( Nie brzmi to zachwycająco:( Już zaczynam się stresować. Odezwę się jak będę na miejscu.

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:34
autor: IlonkaW
Witam :) ja jadę na ortopedię 22 lutego, również chętnie dowiem się czegoś"świeżego" na temat warunków w pokoju i lekarzy. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu :)

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 09:44
autor: Pozytywka
IlonkaW pisze: 28 sty 2018 09:34 Witam :) ja jadę na ortopedię 22 lutego, również chętnie dowiem się czegoś"świeżego" na temat warunków w pokoju i lekarzy. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu :)
Ja jadę na narząd ruchu, chętnie dam znać co i jak:)

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 10:39
autor: IlonkaW
Super będę wdzięczna za wszelkie informacje Pozytywka :D

Re: Wieniec Zdrój Jutrzenka 27,01,18

: 28 sty 2018 11:08
autor: zbigniew165
Dziewczyny nie panikujcie . Jolanta P, to nie jest porażka, tylko oddział kardiologi. W Równicy byłem na oddziale ZUS Pulmonologia i był on połączony z kardiologią. Mieliśmy podobne zabiegi, tylko oni mieli więcej badań. Na ten oddział kardiologi przywoziła karetka pacjentów Kliniki Kardiologi z Zabrza i nikt na szczęście nie został wywieziony z oddziału na sygnałach. Takie są zabiegi na kardiologi i za takie płaci ZUS. Masz to schorzenie jako wiodące i mogą ci tylko ze trzy zabiegi dodać np. z reumatologi. Ciesz się z basenów, bo u nas na pulmonologi lekarze mieli zakaz przydzielania nam basenów, ze względu na możliwość przeziębienia. Na zabiegach ty sobie ustawiasz parametry na bieżni, rowerach i innych przyrządach gimnastycznych. Ty sama narzucasz sobie tempo, szybkość itd. Nikt nad tobą nie stoi i nie pilnuje jak ćwiczysz. Ja miałem z astmą bieżnię codziennie przez cały pobyt i był to jeden z lepszych zabiegów. To jest dwanaście minut marszu i ty sobie sama ustalasz jak szybko pójdziesz. Pamiętajcie, że wszędzie są kamery na salach ćwiczeń, a wyniki testów i badan idą w wypisie do ZUS. Niektórzy o tym zapominają, pokazują jak to oni są silni, wysportowani, wytrzymali, a później narzekają na ZUS, że ich nie chce wysłać na rehabilitację, czy odbiera zasiłek. Wystarczy trochę pomyśleć. U mnie znajoma nie zrobiła spirometrii-niewydolność płuc, a na teście marszowym z mierzeniem ciśnienia i przebytych metrów pobiła rekord oddziału. Przeszła 600 metrów, a inni tylko 450 w tym samym czasie. Wyniki tego testu są na wypisie do ZUS. I co powiecie, że ona myślała :?: Ja na miejscu Zosi odczekał bym trzy, cztery dni, poszedł do lekarza prowadzącego i poprosił o zmianę jakiegoś ćwiczenia na laser, masaż, czy prądy na kręgosłup. Umotywuj to tym, że, źle się czujesz, czy męczysz się przy tym zabiegu i na pewno ci go zmienią. Zapomniałem o tych kijkach, na które obowiązkowo chodzili grupą po terenie, a po nich bezpośrednio na jakieś badania. Pozdrawiam. Piszę już trzeci post, dwa nie doszły po tej konserwacji forum.