WIERSZ DLA UKOCHANEGO
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
-
forumowicz
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
Za oknem wstaje nowy dzień,
i za chwil parę odpłynie sen,
Za oknem wstaje nowy dzień,
a ja do Ciebie uśmiecham się,
Jesteś, jesteś prawie pawie realny,
lecz dla mnie nieosiągalny,
Za oknem wstaje nowy dzień...
Selene
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
przypływa do mnie katharsis dotyków
Kiedy wyciągniesz do mnie dłonie
w płomiennej muszli ust Twoich utonę
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
przy stole
na ulicy
gdy sięgam po książkę
Uczę się twojej nieobecności
na poduszce
przechowującej wspomnienia
zapachu twojej skóry
Nie potrafię jeszcze
nauczyć się
twojej obecności
we śnie"
-
forumowicz
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
Chwil szczęśliwych jak marzenia
Każdy z nas jest ślepcem w słońcu
Po omacku znajdzie w końcu
Kiedy znajdzie szuka dalej,
Bo nie wierzy w trafność losu
Tyle krzyku i rozpaczy,że nie słyszy szczęścia głosu
I tak ciągle szukać będzie
Bo świat głuchy,ślepy ,zimny
Szuka każdy szczęścia wszędzie
Każdy los jest przecież inny
Inne każdy ma marzenia
Innych każdy wytchnień szuka
By spełniły się marzenia
Otwórz serce ,gdy ktoś puka
Daj swój uśmiech ,ciepłe słowo
To wystarczy, to tak mało
By tym wszystkim co szukają
Szczęściem się to nazywało
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
słodkie usta mnie całowały, a
Twe ramiona czule obejmowały.
Każdej nocy pragnę aby Twój
zapach drażnił me zmysły, a
Twoje dłonie mnie pieściły.
Lecz najbardziej pragnę być
z Tobą już na zawsze i kochać
Cię do końca mych dni.....
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
Wtulisz się we mnie,
a ja poczuję,
że jesteś gotowy
unieść się z wiatrem.
Najpierw policzymy
małe obłoczki,
zwinne motylki,
które łaskoczą rozkosznie.
Kiedy wiatr zerwie się silniejszy,
zatańczą zmysły rozpalone
Czekamy na burzę,
pioruny ogniste,
piekielne oddechy.
Daj mi je!
Pozwól zerwać owoc.
On ma taki słodki smak-
jak wino.
Wiatr wiruje,
zamiata liście
wiąże kępy trawy.
Chcę doczekać ulewy...
-
forumowicz
Re: WIERSZ DLA UKOCHANEGO
Tak dobrze bez niego jest
Bo lepiej nie wiedzieć co spływa mi z rzęs
Czy łzy
Czy deszcz
Czy łzy
Czy deszcz
Parasol nie chroni od łez
Kiedy mówiłeś żegnaj
Byłam na pewno blada
Trochę zdziwiona, biedna
Wtedy zaczęło padać
Chciałeś pożyczyć parasol
Tak jak robiłeś
Nie raz
Nie dwa
A ja nie wzięłam
Nie wiem dlaczego
Nie był potrzebny mi tego dnia
Kiedy od Ciebie biegłam ,chmura na miasto spadła
Biegłam zmoknięta
Biedna
W czystą ulewę nagłą
I nie musiałam unikać ludzi
Pouciekali wszyscy do bram
Biegłam przez miasto ,bez parasola
Nie był potrzebny mi tego dnia
Parasol nie chroni od łez
Tak dobrze bez niego jest
Bo lepiej nie wiedzieć
Co spływa mi z rzęs
Czy łzy
Czy deszcz
Czy łzy
Czy deszcz
Parasol nie chroni od łez.........................


