Witajcie Szaleńcy
Dzień dobry
Ciepło, słonecznie i parno. Chyba da burzę.
Zapraszam na kawę i herbatkę
Oraz porcję humoru na dobry dzień
Gdzie blondynka szuka świeżych wiadomości?
W lodówce.
W wojsku kapral tłumaczy nową grę zręcznościową:
- Ustawiamy się wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje się z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
- Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami?
- Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy...
Jasiu od zawsze nie lubił Kacpra. Pewnego dnia, gdy Jasiu podłożył mu nogę powiedział:
- Debil!
Na to Jasiu:
- A ja Jaś!
Przychodzi Jasio do szkoły i mówi:
- przepraszam za spóźnienie ale tam stal taki pan i dal mi fajkę a ja musiałem ją skończyć
- ale Ty nie palisz a poza tym kto to był?
- mój tata.
Blondynka, która pojechała na wczasy, zwraca się do kioskarza:
- Poproszę o pocztówkę przedstawiającą mysz.
- A nie może być zwyczajna z kwiatkiem?
- Nie, koniecznie musi być z myszą, bo chcę napisać do mojego kotka.
Miłego dnia kochani i bez burz
