Ja już się robię za stary na takie emocje jak przy ostatnich piłkach w 3 secie.


.
Teraz jest czas na radość z wygranej i oczekiwanie na półfinał.
Jeśli chodzi o realizację to jestem podobnego zdania. Niektórzy chcą za dobrze a wychodzi z tego kiszka. Tutaj akurat Polacy są wzorem do naśladowania. Mecz powinien być pokazywany z jednego punktu tak jakbyśmy siedzieli na najlepszych miejscach na trybunie. A już z pewnością nie wolno przesadzać z ujęciami z tzw. latającej kamery.
Czasem oczywiście warto pokazać jakaś akcję w powtórce z bliska, ale z umiarem.
Do zobaczenia w czwartek.