Strona 6 z 11
Re: Przygody Szymka
: 17 sty 2013 23:58
autor: darek
w latach 80 zdarzylo mi się trenowac handball i podziwiam ich za tę Akcje ..
rzut 3 sekundy przed koncem a Zawodnik w 2,5 pozbawia Serbów szans
szacunek!!!!!!!
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 13:05
autor: forumowicz
witam Darka super kuracjusza mam ogromną prośbę , wyjaśnij mi o co chodzi w tym poście bo ja ,chyba za krótko chodziłem do szkoły i nie mogę za tobą
zdążyć ,życzę zdrówka i jeszcze raz zdrówka .
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 13:10
autor: margot
darek pisze:w latach 80 zdarzylo mi się trenowac handball i podziwiam ich za tę Akcje ..
rzut 3 sekundy przed koncem a Zawodnik w 2,5 pozbawia Serbów szans
szacunek!!!!!!!
Darku podaję rękę - również grałam kilka....ładnych lat w handball

Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 21:49
autor: forumowicz
violet58 pisze:Już wiem dlaczego taki awatar Szymuś.
Skoda, doprawdy skoda....

viola jażdże octavią i jestem fanem tej marki
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 21:57
autor: darek
szymek pisze:witam Darka super kuracjusza mam ogromną prośbę , wyjaśnij mi o co chodzi w tym poście bo ja ,chyba za krótko chodziłem do szkoły i nie mogę za tobą
zdążyć ,życzę zdrówka i jeszcze raz zdrówka .
Handball popularna zniemczona Nazwa Piłki recznej gry zepołowej obecnie 7 osobowej ,Nazwa dosć czesto używana przez mieszkańcow śląska plus osoby ,które w swych korzeniach mają również inne nacje .
Ale doośc popularna wśrod zawodników tej dyscypliny!!
W Polsce zwłaszcza w wielkopolsce gra ta była nazywana rownież....Szczypiorniakiem do roku bodajże 1970 rywalizowano ,tak w handball , szczypiorniakla czy tez pilkę ręczna w 2 kategoriach 7 i 12 osobowych
Po reformach uporzadkowano i gra się w 7 osobowych skaldach.
Tak na marginesie zastanawim się czy Nie przeszkadzają Ci dosć oblikatoryjne pojęcia ktore weszly już do języka Polskiego jak chocby i ..SZOP czy tez ok
A Twa ironia dotyczace -Super kuracjusz wg mnie jest troszkę chybiona co Zas tyczy się Zdrowka ..ja niewiem co to jest i Pragnę ,aby TWÓJ STAN nie pogarszał się tak SZYBKO jak ..Mój
Pozdrawiam
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 22:47
autor: forumowicz
Witaj darku w tym nie ma nawet źdźbła jak ty napisałeś ironia ,po prostu obok twojej ksywki jest super kuracjusz więc tak napisałem przepraszam że cię uraziłem ,a co do zdrówka to chyba troszkę przeginasz ,ja jestem po dwóch zawałach jeden miałem 2007 a drugi 2010 i podczas tego pierwszego byłem już daleko (chyba wiesz o czym mówię ) ,grałem w młodości na gitarze i wydawało mi się że gram w kapeli z Tadziem Nalepą " po drugiej stronie tęczy" ale ja po czternastu minutach wróciłem a on nie .
I jak to potem sprawdziłem to miało miejsce w jednym i tym samym dniu tylko godziny nie jestem w stanie określić ,więc nie martw pozdrawiam i powodzenia
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 23:22
autor: darek
Drogi Szymku
Jest to forum Sanatoryjne , gdzie opisujemy Życie i Otoczkę Życia sanatoryjnego.
Darek nie jest "Ksywką "to Moje imię i tylko takiego używam Zwrotu w roku 2009 Zmieniłem Sobie przez Kancelarie Prezytenta z..Dariusz ,ktorego to nie cierpiałem na zdrobnienie ..Darek.
Piszesz o Swych przypadlościach ,ale o Tym Należy pisać na Forach medycznych jest Mi Przykro ,że Miałeś 2 zawały.
Tutaj udzielaja się osoby ,które wygrały z Nowotworami , Mają przeszczepy czy też inne przypadlości.
Zappewne cięższe niz ..Zawał
Sam choć "Czuję się Bardzo Młoda Osobą " wielokrotnie Zdarzylo Mi się wygrać z ...kostyrą i daje Radę
A ,że w Twoim watku dotyczacych Twych ..przygód Zadrwilem Tak Zadrwilem
Przepraszam Cie ,ale Opowieści o ..śmierci w Sanatoriach wielokrotnie się ..pojawiały
Przykład
Bylem w Szczawnicy w 1992 roku i pewien Pan ..Sercowiec umarl w wyniku Zawału bo jego przyjaciolka nie zamknela drzwi i im ..przeszkodzono i Pan ..odszedł..
Kolejne ..
Kołobrzeg...
cóż
przepraszam
Re: Przygody Szymka
: 18 sty 2013 23:58
autor: forumowicz
darku jak jesteśmy w latach osiemdziesiątych to ja w tym czasie babrałem się w kambodżańskim błocie i byłem na misi dwa lata (koszmar ale czego nie robi się dla pieniędzy ) a teraz są tego skutki) jestem emerytowanym oficerem wojska polskiego pozdrawiam i trzymaj się i powtarzaj dewizę którą ja powtarzałem na misji (PIĆ PIER.......LIĆ NIE ŻAŁOWAĆ BIDA MUSI POFOLGOWAĆ I wróciłem do domu do rodziny cały w jednym kawałku powodzenia przyjacielu nie poddawaj się szymek to moje imie szymon.ps nikt na tym forum nie wie co to znaczy wojna że zabijasz
żeby samemu nie być zabitym trzymaj się szymek.
Re: Przygody Szymka
: 19 sty 2013 10:00
autor: forumowicz
Witajcie panowie

napiszcie cos optymistycznego proszę
Pozdrawiam snieżnie.

Re: Przygody Szymka
: 19 sty 2013 10:54
autor: margot