Re: mój pierwszy wyjazd
: 31 sty 2013 14:33
Dzięki Margot . Jesteśmy w dużej grupie piszących i.....czytających
. Jak zauważyłaś nie zbyt dokładnie analizowałem...
.
Z przyjemnością czytam większość wpisów, dla nas kurujących jesteśmy taką, sanatoryjną rodziną. Wspieramy się,
pocieszamy - a tu w "Na każdy temat" dla relaksu żartujemy ....i dla nie wtajemniczonych....trochę wygłupiamy się
.
Z przyjemnością czytam większość wpisów, dla nas kurujących jesteśmy taką, sanatoryjną rodziną. Wspieramy się,
pocieszamy - a tu w "Na każdy temat" dla relaksu żartujemy ....i dla nie wtajemniczonych....trochę wygłupiamy się