Strona 6 z 6
Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 10 lip 2013 00:00
autor: madzia
witaj.
moim zdaniem wyslij ten wniosek do nfz niech oni sie martwia,jak cie wyrzuca drzwiami to wchodz oknem,powodzenia
Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 10 lip 2013 07:13
autor: krisss0070
witaj usiu112
Jak często można korzystać z rehabilitacji?
Nie częściej niż co 12 miesięcy, wyjątkiem są osoby, które mają ustalone prawo do zasiłku chorobowego z tytułu czasowej niezdolności do pracy trwającej ponad 180 dni, a także osobom mającym ustalone prawo do okresowej renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym można przyznać świadczenie zdrowotne, jakim jest rehabilitacja, ponownie po upływie 6 miesięcy od dnia zakończenia poprzedniej rehabilitacji.
to znalazłam na stronie krus-u a więc ja jestem na zwolnieniu już 270 dni wydaje mi się że nie powinni mi odsyłać wniosku pojadę tam jutro i sobie z nimi porozmawiam i pokaże im co piszą i na jakiej podstawie mi go odesłali jak oni sami tak piszą....

Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 10 lip 2013 21:29
autor: madzia
Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 13 sie 2013 20:46
autor: mario63
...nie ma terminu kiedy można złożyć kolejny wniosek..., a z sanatorium można korzystać raz w roku!...

)
Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 29 sie 2013 22:00
autor: sisi malopolska
Witajcie.Wróciłam z sanatorium 19.VII .2013,1.VIII .lekarz rodzinny wypisał mi kolejne skierowanie do sanatorium,a 2.VIII już je złożyłam do mojego NFZ.Wczoraj dostałam odpowiedź ,że zostałam zarejestrowana jako oczekująca i nadano mi numer 47.000 z hakiem i czas oczekiwania to ok.22 miesiace.Tak więc nie czekajcie tylko składajcie wnioski zaraz po powrocie z sanat.
Re: Po jaki czasie od powrotu można złożyć wniosek ?
: 30 sie 2013 15:45
autor: violet58
mario63 pisze:...nie ma terminu kiedy można złożyć kolejny wniosek..., a z sanatorium można korzystać raz w roku!...

)
I tu się mylisz... raz na 18 miesięcy czyli półtora roku - niestety
