Strona 6 z 22
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 22:43
autor: forumowicz
Meduza, zauważyłam.
Tyle,że w odniesieniu do Twojego postu o przystosowaniu do życia w społeczeństwie wciąż uważam,że dziecko które będzie miało solidny fundament, duzo miłosci, przekazane w domu prawdziwe wartości da sobie radę w kazdej zyciowej sytuacji
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 22:55
autor: medi
Dać sobie radę a czuć się innym ...odmieńcem to chyba robi jakąś różnicę co ? Ja nie mam nic do homo ,nawet obserwując parkę les w autobusie czułam rozczulenie bo w gruncie rzeczy zachowanie "chłopaka" było tak samo "kogucie" jak 18-letnich zakochanych chłopców ...ale dziecko to bardzo duża odpowiedzialność .
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 23:03
autor: forumowicz
Ano właśnie
pokutuje przekonanie,że heteryk=lepszy
I jeżeli ma być lepiej to właśnie my, heterycy powinniśmy mówić swoim dzieciom o tym,że inny to nie znaczy gorszy
No ale nic
w sumie już powiedziałam to co chciałam powiedzieć
Kolorowych snów

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 23:10
autor: medi
AgaC pisze:Ano właśnie
pokutuje przekonanie,że heteryk=lepszy
I jeżeli ma być lepiej to właśnie my, heterycy powinniśmy mówić swoim dzieciom o tym,że inny to nie znaczy gorszy
No ale nic
w sumie już powiedziałam to co chciałam powiedzieć
Kolorowych snów

A ktoś powiedział że gorszy ? Inny ,a inność jest ...niewygodna (można tak chyba powiedzieć )
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 23:23
autor: forumowicz
Z naszą tolerancją jest jak w przysłowiu.....syty nigdy nie zrozumie głodnego,a oględniej to mamy z tym problem gdy nas nie dotyczy ta własnie odmienność.Bo puki jestesmy zdrowi to mamy problem z akceptacja kalek,dzieci zdrowe,ten odmieniec to dziecko z daunem,syn i córka hetero,no to huzia na gejów i lisbijki,i wiele by wymieniac a co jak nam w szczęśliwych rodzinkach się coś przytrafi

i zawita ta odmienność czy to w postaci geja,czy zięcia o innym kolorze skóry. No co wtedy

Tak samo z protestami moherowych babć w temacie aborcji,zapomniało się jak było się młodym.Mi też wiele może się nie podobać ,ale czy naprawdę mam prawo potepiac pewne odmiennosci czy być nie tolerancyjny

.I nie mieszajmy do tego morderców,czy pedofilów bo to jest inny temat.Ludzie i tylko ludzie ustalają normy .Swiat się zmienia i te nasze normy też są co jakiś czas modyfikowane,też przez ludzi.Nawet kościół poddaje się modyfikacją.Bo ile ludzi tyle poglądów.
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 23:29
autor: medi
Kiedy w sumie to chyba nawet nie o tolerancję tu poszło tylko o dobro dzieci .
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 26 sie 2013 23:39
autor: forumowicz
-jest tytuł tematu,,,,,i tego trzeba się trzymać,bo właśnie o jedno słowo za daleko i wybucha

trzecia wojna świat.....no nie miało być forumowa

Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 27 sie 2013 08:21
autor: forumowicz
Jejku, ale co wybucha? Jaka wojna?
Wydaje mi się,że rozmawiam spokojnie, na nikogo nie naskakuję, przedstawiam swój punkt widzenia....
Chyba rozmawiamy w gronie dorosłych?
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 27 sie 2013 08:28
autor: medi
Re: Tolerancja -lub Odmiennosc
: 27 sie 2013 08:29
autor: forumowicz
a w którym miejscu?
