Strona 6 z 20

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 10:44
autor: ulanie
A czy można pić serwatkę? i dlaczego?

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 11:08
autor: forumowicz
Zdecydowanie nie wolno spożywać produktów przeterminowanych albo źle przechowywanych.

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 14:49
autor: roxy
Pink pisze:
roxy pisze: Mleko kokosowe dla kokosu a sojowe dla soi. :lol:
Przecież "mleko" kokosowe albo sojowe, to tylko takie nazwy, co nie? :o
Czy aby na pewno???? Nie wierzę, że tak myślisz :oops: :oops: :oops:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 16:01
autor: Zbigniew- I
Bozia, czy ewolucja, dała nam w uzębieniu kły, więc jesteśmy wszystko żernymi drapieżnikami. Zastanawia mnie fakt, jak przetrwała ludzkość choć nie było wszechwiedzących dietetyków z ich cudownymi i jedynie słusznymi dietami. Można i należy jeść wszystko. Sedno sprawy nie tkwi w składzie jedzenia, ale w jego jakości. Nasz organizm sam nam podpowiada co nam potrzebne, gdyż na to właśnie mamy ochotę. Rośliny nie mają układu wydalniczego i kumulują w sobie to co pobiorą z gleby i powietrza. Jak myślicie? Co znajduje się w pięknych owocach i warzywach opryskiwanych od szkodników, chorób i chwastów po trzydzieści razy w okresie wegetacji, rosnących na glebach skażonych do 1,5 m głębokości. Glebach, które od lat nie widziały nawozów organicznych tylko sztuczne. Nie zastanawia Was fakt, że przez niemal całą Europę przejechać można z czystą przednią szybą w samochodzie? Gdzie są owady?U nas w dużej mierze jest jeszcze inaczej. My mamy jeszcze szanse na zdrowe odżywianie, ale do tego potrzebne jest, aby używać tego czegoś między uszami i wyjazdy na wieś za towarami ( a to jest o wiele trudniejsze ). Nie chodzi o pieniądze. Nasz rolnik, który produkuje zdrową żywność, otrzymuje za nią grosze. My płacąc za towary, opłacamy kilku pośredników i przetwórców, którzy wszystką żywność potrafią przetworzyć w truciznę. Byłem świadkiem jak dwie panie kupując maliny po 7 zł za kilogram, narzekały, że rolnikom chyba poprzewracało się w głowach z tymi cenami, gdzie ja tego samego dnia płaciłem na polu u rolnika 2 zł za łubiankę malin. Takie są nasze realia. Smacznego. :oops:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 16:08
autor: forumowicz
Nie powinniśmy jeść produktów zawierających tzw. przemysłowe tłuszcze trans. Głównie są to przemysłowo utwardzone (uwodornione) oleje, ale również poddane obróbce tłuszcze zwierzęce. Tego typu tłuszcze trans spotykamy w pieczywie, słodyczach, fast-foodach, koncentratach zup, sosach, majonezach, tłuszczach do smarowania typu margaryna.
Szkodliwe tłuszcze trans powstają również podczas głębokiego smażenia. Mogą być szkodliwe dla kobiet w ciąży, obniżają płodność, zwiększają ryzyko chorób układu krążenia, schorzeń jelit, nowotworów...
Co w zamian?
Najzdrowsze są oleje roślinne tłoczone na zimno, nierafinowane.

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 17:12
autor: Zbigniew- I
Pink :kwiat: , pozwolisz że się z Tobą nie zgodzę. Mięso powinniśmy jeść, gdyż tylko tam znajduje się w dużej ilości tryptofan potrzebny do produkcji dopaminy i serotoniny, hormonów do produkcji neuroprzekaźników, niezbędnych dla naszego mózgu. Możesz to co prawda zastąpić wielokrotną ilością bananów ( tylko zmień żołądek na kilkunasto litrowy kociołek). Żaden dietetyk nie powiedział wegetarianom, że 90% z nich będzie miało chorobę Parkinsona lub Alzheimera, bo już dziś głoduje ich mózg? Jeśli chodzi o smażenie. Tłuszcze roślinne są zazwyczaj tłuszczami nienasyconymi, łatwo się utleniają (czyli się psują, jełczeją) proces ten zachodzi gwałtownie w wysokich temperaturach. Nikomu jeszcze nie wyszło na zdrowie spożywanie zjełczałych tłuszczów. Tłuszcze nasycone w wysokich temperaturach nie utleniają się, czyli pozostają nam do smażenia tłuszcze zwierzęce plus chyba jedyny olej roślinny, kokosowy. I powiedz mi, czym ryzykuję robiąc schabowego z półtuszy świneczki, którą mam w zamrażarce, a która była wychowana na naturalnych paszach, a nie na hormonach, sterydach i antybiotykach, i przy której słowo koncentrat nie było nawet wypowiedziane?

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 17:19
autor: Sloneczko
Zbigniew :kwiat: matko kochana :o :shock: juz sie boję :?
tryptofan, dopamina, serotonina :shock:
O rany :o
Zacznę się chyba odchudzać :?
Tylko co tu jeść :shock:
Jak czytam posty to okazuje się, ze najlepiej żyć tylko miłością :serce: :serce:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 17:39
autor: Zbigniew- I
Słoneczko :kwiat: , za ostatnie zdanie, JESTEŚ WIELKA :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Jeść trzeba wszystko, tylko w rozsądnych ilościach. Nie licz tylko na ten Twój basen. Wieloryby cały czas pływają. :lol: :lol: :lol:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 17:41
autor: Zbigniew- I
Zbigniew- I pisze:Słoneczko :kwiat: , za ostatnie zdanie, JESTEŚ WIELKA :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Jeść trzeba wszystko, tylko w rozsądnych ilościach. Nie licz tylko na ten Twój basen. Wieloryby cały czas pływają. :lol: :lol: :lol:
Jeszcze tylko jedno pytanie: A z czego Ty się odchudzasz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 13 maja 2015 17:49
autor: Sloneczko
:lol: :lol: :lol: :lol:
Cholerka chyba jeszcze muszę :o :shock:
No bo skąd brać te kalorie ;) jak wszystko jest chrzczone jakimiś dziwnymi np. dopaminami ;) :lol: