Strona 501 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 wrz 2015 23:00
autor: jurand40
Pani pyta Jasia:
- Jasiu ty masz takie krzywe nogi od małego?
- nie... od kolan.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 wrz 2015 23:50
autor: forumowicz
W straży pożarnej dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- ZUS spłonął.
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- ZUS spłonął.
Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
- Dzień dobry, czy to ZUS?
- Ile razy mam panu powtarzać, że ZUS spłonął! - odpowiada wściekły strażak.
- Ale jak przyjemnie tego posłuchać.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 wrz 2015 23:54
autor: forumowicz
Przychodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak wszyscy krzyczą : "Sto lat! Sto lat!"
Jeden do drugiego:
- Ktoś tam chyba ma urodziny.
- Nie. Wiek emerytalny ustalają.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 09:27
autor: jurand40
Tatusiu, czy Ocean Spokojny zawsze jest spokojny?
- Co za głupie pytanie! Czy nie możesz dowiadywać się o coś mądrzejszego?
- Mogę. Chciałbym wiedzieć, kiedy umarło Morze Martwe.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 09:29
autor: jurand40
Jasio mówi do taty:
- Tato, ale ty masz szczęście!
- Dlaczego tak sądzisz, synu?
- Bo nie będziesz mi musiał kupować podręczników - zostałem na drugi rok w tej samej klasie!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 14:39
autor: forumowicz
Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz.
Piszą na tablicy wielkimi literami:
"KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓĆ NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"
W chwili, gdy piszą ostatnią literę, zatrzymuje się samochód.
Wychodzi kierowca i krzyczy:
- Zostawcie nas w spokoju. Wy religijni fanatycy!
Wsiada z powrotem do samochodu. Odjeżdża.
Po chwili słychać wielki huk i trzask...
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony!". Co?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 14:41
autor: forumowicz
Mama Jasia przygotowującego się do pierwszej komunii św. przychodzi do ks. proboszcza i mówi:
- Proszę księdza, Jasiu to jest taki głąb, że nie nauczy się nic z katechizmu.
A ksiądz mówi:
- Proszę pani, JEZUS umarł za nas okropną śmiercią a Jasiu nie może się trochę poświęcić?
- Wie ksiądz, my to mieszkamy daleko od kościoła i nie słyszeliśmy, żeby JEZUS chorował, a to on umarł?

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 18:17
autor: Ramona2
Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:
- Jak na pana pochodzenie społeczne odznacza się pan wielką inteligencją...
Na to świadek:
- Gdybym nie był pod przysięgą, z pewnością odwzajemniłbym komplement.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 wrz 2015 19:06
autor: krzysztof100
Spotykają się dwie przyjaciolki,co jesteś taka zmeczona,pyta jedna, a wiesz myłam okna i co się stało, przecież to normalne ale wiesz okazało się ze wcale nie mam ślepej kuchni.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 24 wrz 2015 09:12
autor: MaKa1
Spotyka się dwóch znajomych:
- Cześć, stary,a coś ty taki przygnębiony :?:
- Pies mi uciekł.
- No wiesz,jak ci uciekła żona,to wcale się nie przejąłeś.
- Tak ,ale żona nie miała trzech złotych medali z międzynarodowych wystaw. :lol: