Ja tylko o naszych.
Cieszy podium Piotra, ale...
To potwierdza, jak przypadkowe są wyniki Polaków w tym sezonie. Jak jeden w czubie (choć bardzo rzadko), to reszta bardzo przeciętnie lub tragicznie. Patrz - Hula, który potwierdza że pojechał do Pekinu za zasługi, choć w przekroju sezonu na to nie zasługiwał.
Już lepiej gdyby ktoś młody po naukę pojechał...
Wkurza mnie to wszystko, może też dlatego że sytuacja ogólna jest jaka jest. Ale już przedtem pisałem, co sądzę o naszych skokach w tym sezonie. Niestety, po Igrzyskach nie jest lepiej.
Co nie zmienia faktu, że jutro zasiadam i oglądam drużynówkę

.
Dobrej nocy.
P.S. Jak to dobrze, że są takie bezpieczne tematy, gdzie sobie można coś skrobnąć od czasu do czasu. Jak zaglądam do innych, niby takich luźnych, to zdziwienie moje nie ma granic...
Pozdrawiam