Dzień dobry Szaleńcy
Witam Was w ten piękny i słoneczny poranek.
Zapraszam na kawę i herbatkę
I coś słodkiego do niej(od naszej Alutki

)
A także jakiś dowcip

(jak szaleć to szaleć)
Przychodzi facet do lekarza.
Lekarz mówi:
- Przykro mi to mówić, ale pozostało panu 3 miesiące życia.
- Boże drogi! Wie pan, bez urazy ale chcę zasięgnąć jeszcze jednej
opinii.
- Chce pan jeszcze jednej opinii? Dobra, jest pan też brzydki.
jak mądre są konie w Wąchocku?
Są tak mądre, że jak pada deszcz to się pod dyszel chowają.
Pewien facet znajduje na pustyni starą lampę.
Pociera ją i wychodzi z niej dżin, który mówi:
- Jako, że mnie uwolniłeś, spełnię Twoje jedno życzenie.
Facet więc wyjmuje z kieszeni mapę i pokazuje ją dżinowi.
- Widzisz te dwa kraje? Walczą ze sobą od wieków, chciałbym by w końcu przestały.
- Stary, nie da rady. Te państwa są ze sobą tak skłócone, że nic nie mogę zrobić.
No to facet wyciąga z kieszeni zdjęcie i również pokazuje je dżinowi.
- To moja żona. W takim razie chciałbym byś sprawił by była najpiękniejszą kobietą na świecie.
Dżin wzdycha ciężko i mówi:
- Dobra, pokaż tą mapę
Pięknego i szalonego dnia życzę Wam moi Kochani
