Dobry żart jest tynfa wart
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje...
- No nie bądź taki! ...wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups !
- Oj, odwal się tato! Kupiłeś Matiza, to sam sobie nim jeździj...
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Na jabłonce wisi sobie zielone jabłuszko. Obserwuje to siedzący na liściu robaczek i tak sobie myśli:
- Zjadłbym sobie to jabłuszko, ale może lepiej poczekać, aż dojrzeje, będzie wtedy większe i smaczniejsze.
Na drzewko przyleciał ptaszek i tak sobie myśli obserwując robaczka i jabłuszko:
- Zjadłbym sobie tego robaczka, ale widzę, że on czeka aż dojrzeje jabłuszko, wiec i ja poczekam, aż dojrzeje jabłuszko, robaczek zje jabłuszko i będzie wtedy większy i smaczniejszy.
Tymczasem po cichutku na drzewko wlazł kotek na najwyższą gałązkę i tak sobie myśli obserwując jabłuszko, robaczka i ptaszka:
- Zjadłbym sobie tego ptaszka, ale widzę, że on czeka aż robaczek zje jabłuszko, więc i ja poczekam aż robaczek zje jabłuszko a ptaszek zje robaczka, wtedy ptaszek będzie syty i mniej ruchliwy, łatwiej będzie go złapać, poza tym będzie większy i smaczniejszy.
No i nastał czas że jabłuszko dojrzało, robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek chcąc zjeść ptaszka skoczył, a że był już mocno wycieńczony długim czekaniem, nie trafił w gałąź i zleciał na zbity pysk prosto w wielką kałużę pod drzewem.
I jaki z tego morał
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej mokre futerko
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- I co ?
- Kretyn przyniósł zakaz wjazdu
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kochanie, zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda - odpowiada żona. Za trzy dni znowu to samo.
- Jejku, kochanie, jak mi zmarzły ręce!
Ona nie wytrzymuje:
- Ręce, ręce... A uszy ci nie marzną?
