Strona 52 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 kwie 2013 19:59
autor: Selene
Biedroneczo :lol: :lol: :lol: dostałam... czkawki ze śmiechu :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 kwie 2013 21:58
autor: biedroneczka
...

[Rozszerzenie png zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

:lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 04 kwie 2013 22:19
autor: biedroneczka
Chodnikiem idzie chłopiec. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi:
- Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje...
- No nie bądź taki! ...wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups !
- Oj, odwal się tato! Kupiłeś Matiza, to sam sobie nim jeździj...
:lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 20:58
autor: Selene
Pod wpływem nowego tematu MAX-a przypomniał mi się ten dowcip :lol:

Na jabłonce wisi sobie zielone jabłuszko. Obserwuje to siedzący na liściu robaczek i tak sobie myśli:
- Zjadłbym sobie to jabłuszko, ale może lepiej poczekać, aż dojrzeje, będzie wtedy większe i smaczniejsze.
Na drzewko przyleciał ptaszek i tak sobie myśli obserwując robaczka i jabłuszko:
- Zjadłbym sobie tego robaczka, ale widzę, że on czeka aż dojrzeje jabłuszko, wiec i ja poczekam, aż dojrzeje jabłuszko, robaczek zje jabłuszko i będzie wtedy większy i smaczniejszy.
Tymczasem po cichutku na drzewko wlazł kotek na najwyższą gałązkę i tak sobie myśli obserwując jabłuszko, robaczka i ptaszka:
- Zjadłbym sobie tego ptaszka, ale widzę, że on czeka aż robaczek zje jabłuszko, więc i ja poczekam aż robaczek zje jabłuszko a ptaszek zje robaczka, wtedy ptaszek będzie syty i mniej ruchliwy, łatwiej będzie go złapać, poza tym będzie większy i smaczniejszy.
No i nastał czas że jabłuszko dojrzało, robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek chcąc zjeść ptaszka skoczył, a że był już mocno wycieńczony długim czekaniem, nie trafił w gałąź i zleciał na zbity pysk prosto w wielką kałużę pod drzewem.

I jaki z tego morał :?:
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej mokre futerko :!: :!: :!:
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 21:06
autor: biedroneczka
Selene :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 21:14
autor: Asik
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 22:41
autor: Selene
- Powiedziałam mu, żeby dał mi jakiś znak.
- I co ?
- Kretyn przyniósł zakaz wjazdu :!:

:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 22:45
autor: biedroneczka
:lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 05 kwie 2013 23:35
autor: biedroneczka
Mały żarcik: na nocnym dyżurze ;)
58846_276858752449399_1169961610_n.jpg

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 08 kwie 2013 20:21
autor: eluunia
Para pojechała w góry. Jeżdżą na nartach. Nagle on mówi:
- Kochanie, zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda - odpowiada żona. Za trzy dni znowu to samo.
- Jejku, kochanie, jak mi zmarzły ręce!
Ona nie wytrzymuje:
- Ręce, ręce... A uszy ci nie marzną?