Strona 517 z 894
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 08:30
autor: robert52
Witam oczekujących po weekendzie dzisiaj od rana ubyło tylko 5 numerków zobaczymy co przyniesie dzień.
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 08:39
autor: Wienia
Gieniu ktoś zwrócił,udało mi sie dodzwonić- jest zwrot do Krynicy .No cóż ja czekam dalej.Pozdrawiam kolejeczkę

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 08:59
autor: Princi
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 09:04
autor: Bunia
Witam
u mnie numerek coraz mniejszy
jeszcze tylko rok

,no może troszkę dłużej
Pozdrawiam Bunia
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 10:10
autor: andr58
Wienia pisze:Anka_K pisze:Na kardiologię też są często zwroty, tyle tylko że nie w letnim sezonie. Ostatnio przez przypadek dostałam Kołobrzeg

A ja chcę i to baaardzo taki przypadek

,dzisiaj znowu bedę polować

DAj znać o efektach polowania ,życzę udanych łowów

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 10:23
autor: Chmurka07
Ja muszę cierpliwie czekać do września, wcześniej nie mogę ....18 miesięcy

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 10:27
autor: Chmurka07
Wienia czekasz uparcie do celu

. Poczekaj na mnie

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 11:38
autor: johny60
Witam Kuracjuszy oczekujących na swoje przydziały. Chwilkę nie byłem obecny, to tak gwoli usprawiedliwienia, ale dziś sprawdziłem kolejeczkę i przez weekend ubyło 145 numerków. pozdrawiam

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 11:53
autor: paul_88
Jestem w sopocie do czwartku właśnie leżę na plaży i się opalam w Heliosie jestem bardzo blisko morze za budynkiem jest z okna mam widok na skrawek morza bar mm pod pod balkonem

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2016 lub 2017.
: 30 maja 2016 12:20
autor: Wienia
Aniu jak ze zwrotów nic nie wyjdzie,to wrzesień mnie czeka,bo są opóźnienia,

tak ,że możemy razem jak najbardziej,ale ten wrzesień mi bardzo nie pasuje...