Strona 519 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 paź 2015 10:33
autor: MaKa1
Rozmawiają dwaj Polacy:
- Przyjąłem do domu dwóch imigrantów.Mili ludzie.Zjedli kanapki,wypili herbatę,a potem pojechali do Anglii i...
- I co,i co :?:
-Zadzwonili,że jak już się tam całkiem urządzą,to ściagną mnie z rodziną do siebie. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 paź 2015 11:08
autor: krzysztof100
Podczas zajęć na basenie prowadzący krzyczy do jednego z kuracjuszy, pan w żółtych spodenkach proszę opuścić basen, pan zdziwiony pyta się za co? sikał pan do basenu, ale przecież wszyscy sikają mówi, tak ale nie z trampoliny.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 paź 2015 12:11
autor: krzysztof100
Lekarz okulista po badaniu pacjenta mowi,mam dla pana dwie wiadomości dobra i zla,od której zacząć, od dobrej mówi pacjent,już niedługo będzie pan czytał bez okularow,to wspaniale krzyczy uradowany pacjent,a ta zła ,niech się pan uczy języka Braille'a.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 paź 2015 18:21
autor: grazynamackowiak
Podczas meczu piłkarskiego ,siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedząc obok .
Przyszedłeś sam :?: Tak proszę pana ,stać Cię było na taki drogi bilet :?:
Nie tata kupił :!: A gdzie Twój tata :?: w domu szuka biletu :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 paź 2015 22:24
autor: MaKa1
- Wędkarz złowił złotą rybkę:
- Rybko ,ty naprawdę jesteś ze złota :?:
- Nie, ja jestem z polityki.
-Eee,to chyba nie spełniasz życzeń :?:
- Nie ,ja tylko obiecuję. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 paź 2015 16:48
autor: danusia57
Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani:
- Proszę pani co to jest?
- A widzisz Jasiu czarne jagody
- A dlaczego one są czerwone?
- pyta Jasiu
- Bo są jeszcze zielone,ale jak dojrzeją to się zrobią granatowe :lol: :lol: :lol:

Koleżanka pyta się Jasia:
- Masz jakieś nałogi?
- Ależ skąd
- A masz jakieś hobby?
- Tak, lubię roślinki
- Jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 paź 2015 20:54
autor: Leon43
Jasiu chwali się kolegom:
- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.
Na to jeden ze słuchaczy:
- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 paź 2015 20:56
autor: Leon43
Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się:
- Czy jest wieprzowina?
Na to sprzedawca:
- Jest.
Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i krzyczy:
- To za Prosiaczka! :o

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 paź 2015 20:56
autor: Leon43
Baca wynajął pokój młodej parze turystów. Przez trzy dni młodzi nie wychodzili z pokoju. Zaniepokojony baca puka do drzwi i pyta:
- Żyjeta, bo nic nie jeta?
Na to młody odpowiada:
- Baco, my miłością żyjemy.
A baca do nich:
- To nie wyrzucajta skórek od tej miłości, bo mi się kaczki dławią.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 18 paź 2015 09:14
autor: grazynamackowiak
Tato co to za czapkę na głowie masz :?: to kefija mój synu kefija która mnie, chroni przed słońcem na pustyni .
Tato co za dziwne ubranie :?: to diellaba i chroni nas przed wiatrem na pustyni .
Tato a te szmaty na nogach , one chronią nas od rozpalonym piaskiem pustyni .
Tato po co to nam wszystko jeśteśmy w Frankfurcie nad Menem oj zapomniałem mówię z przyzwyczajenia :lol: :)