Strona 53 z 113
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 16 kwie 2013 22:56
autor: eluunia
"Miłość jest wtedy piękna,gdy ma wdzięki motyla."(B.Prus)
motyle ,motyle .....

Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 17 kwie 2013 05:30
autor: medi
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 17 kwie 2013 18:56
autor: darek
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 17 kwie 2013 18:56
autor: forumowicz
Nie przychodź zanim nie zawołam,
abyś nie dostrzegł niepokoju...
Poczekaj, aż ubiorę się w uśmiech,
głos uspokoję,
by drżenie zimnem wytłumaczyć...
Poczekaj, aż nauczę się zaprzeczać,
gdy zapytasz...
Poczekaj, aż odpłyną chmury niepewności,
wtedy namalujesz tęczę...
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 17 kwie 2013 21:08
autor: klaraklara
Miłość jest potęgą, która niszczy prawa i nadaje nowe.
Giovanni Boccaccio
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 18 kwie 2013 07:19
autor: medi
I z wdziękiem nosorożca rozwaliła moje spokojne ,poukładane życie
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 18 kwie 2013 22:37
autor: wojtaszek
Pragnę wciąż Cię Kochać
przy Tobie zasypiac i budzić się
Pragnę mieć Cię na zawsze
w Ciebie czule wtulac się
Pragnę tak szczerze okazac Tobie
ile dla mnie znaczysz
jak bardzo KOCHAM CIE
Uwielbiam z Toba snuc plany na przyszłość
czuc Twej gorącej miłości smakowdy jesteś blisko
nie liczy się już caly świat
UKOCHANA MA
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 19 kwie 2013 06:05
autor: medi
Do niedzieli jakoś szło
Lukier, miód, liryczne cudo .
(kochaj mnie mimo wszystko)
Nagle coś, drobiażdżek wręcz
Na manowce złości wywiódł mnie
(kochaj mnie mimo wszystko)
Czasem coś, tyci czort
W zdaniach szyk przestawi mi
(kochaj mnie mimo wszystko)
Lub slalomem, gubiąc krok
Wracam po dwóch głębszych - późno w noc
(kochaj mnie mimo wszystko)
Jeśli zwątpisz choć jeden raz
To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę
Powrotów nie będzie .
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 19 kwie 2013 06:31
autor: medi
Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 21 kwie 2013 04:10
autor: medi
Nie, nie możesz teraz odejść
Nie, nie możesz teraz odejść
Kiedy cała jestem głodem
Twoich oczu, dłoni twych
Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze
Nim odbierzesz mi powietrze
Zanim wejdę w wielkie nic
Nie, nie możesz teraz odejść
Jestem rozpalonym lodem
Zrobię wszystko, tylko bądź
Bądź, zostań jeszcze chwilę, moment
Płonę, płonę, płonę, płonę...
Zimnym ogniem czarnych słońc
Nie, nie możesz teraz odejść
Popatrz listki takie młode
Nim jesieni rdza i śmierć
Bądź - proszę cię na rozstań moście
Nie zabijaj tej miłości
Daj spokojnie umrzeć jej
Jonasz Kofta