Pozdrawiam
Szczepionki na korona wirusa
Re: Szczepionki na korona wirusa
Pozdrawiam
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 20282
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 103 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Jowita , moim zdaniem to jest tak ... U ludzi schorowanych , z obniżonym układem immunologicznym , organizm nie ma siły , aby walczyć z ingerencja obcego ciała , nie wykazuje więc reakcji obronnych .... natomiast , organizm osoby młodszej , zdrowej , od razu rozpoczyna walkę w obcym ciałem , wywołując przez to temperaturę lub inne reakcje obronne .To_ja_Jowita pisze: 30 kwie 2021 14:23 Obserwujemy różne reakcje organizmów na szczepionki, po AstraZeneca ludzie chorują, mają wysokie temperatury, po Pfizerze rzadziej chorują, a wręcz poza lekkimi bólami ręki nie mają żadnych objawów. .
A jak myślicie, jaka reakcja organizmu rokuje lepiej na naszą odporność ??? Lepiej jak reagujemy na szczepionkę nawet wysoką temperaturą czy lepiej jest jak organizm nie reaguje??
Moja ciocia była szczepiona tą samą szczepionka , w tym samym czasie , co Jej wnuk , student medycyny ..... cały akademik , leżał z temperaturą , a moja ciocia 80 + , z bogatym obciążeniem chorobowym . nie odczuła zupełnie nic .
Małżonek , pokosił , a teraz śpi
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19500
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21096
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 17 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
"Szczepienie nie jest niczym innym jak wywoływaniem odpowiedzi immunologicznej, co wiąże się z uruchomieniem reakcji prozapalnej. Stąd pojawiająca się po szczepieniu gorączka czy ból mięśni w miejscu wkłucia" – powiedziała PAP mikrobiolog, kierująca Samodzielną Pracownią Mikrobiologii Lekarskiej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i przewodnicząca zespołu kontroli zakażeń szpitala wojewódzkiego w Szczecinie dr n. med. Joanna Jursa-Kulesza.
Podkreśliła, że są to objawy przejściowe, które najczęściej ustępują w ciągu 24 godzin od szczepienia, choć mogą utrzymywać się do 72 godzin. Jednym z najczęstszych objawów, jak dodała lekarka, jest wzrost temperatury – od 36,7 do ok. 37,9 st. C, rzadziej temperatura jest wyższa.
Oprócz gorączki może pojawić się: wysypka, złe samopoczucie, obrzęk, zaczerwienienie czy ból w miejscu wkłucia, są one niegroźne i wręcz wskazane. Wiadomo wtedy, że szczepionka zaczęła działać. Objawy te najczęściej same ustępują w ciągu kilku godzin czy dni.
"Mamy też uczucie, jakbyśmy mieli jakąś chorobę: bolą mięśnie, stawy, czujemy się bardzo rozbici. Możemy to łagodzić w bezpieczny i odpowiedzialny sposób. Można brać różnego rodzaju środki przeciwgorączkowe. Najbezpieczniejszym lekiem jest paracetamol, ale można też przyjmować ibuprofen, składniki leków będą łagodziły skutki szczepienia" – wskazała dr Jursa-Kulesza.
Zaznaczyła, że całkowity brak odpowiedzi organizmu na szczepienie "także nie jest dobrą reakcją": celem szczepienia jest wywołanie odporności, organizm musi zostać pobudzony na antygen.
"Będziemy się czuli chorzy – pierwszego, drugiego, czasem trzeciego dnia. Ludzie postrzegają to jako objawy niepożądane, a one właśnie wpisane są w szczepienie – ma ono wywołać odpowiedź zapalną" – podkreśliła mikrobiolog.
Wskazała, że odpowiedź immunologiczna może być różna, w zależności od organizmu.
"Młodsi ludzie mają odczyny poszczepienne bardziej nasilone, odpowiedź jest bardziej burzliwa, organizm szybciej wytwarza odporność. U osób starszych ze względu na fizjologiczny proces starzenia się układu immunologicznego odczyny poszczepienne najczęściej mają bardzo łagodny charakter. Bardzo często takie osoby w punkcie szczepień mówią, że nic takiego się nie wydarzyło po podaniu zastrzyku, nie musiały przyjmować żadnych leków na złagodzenie objawów" – wyjaśniła dr Jursa-Kulesza.
Podkreśliła, że nie oznacza to, iż u osób, które nie miały żadnych objawów szczepionka nie zadziałała – najprawdopodobniej odporność wytwarza się u nich wolniej. Zaznaczyła jednak, że ok. 10 proc. populacji, niezależnie od wieku, nie odpowiada na szczepienia – to tzw. grupa anergiczna. Podanie szczepionki nie kończy się u tych osób wytworzeniem odporności.
"Dlatego, jeśli ktoś nie zauważył u siebie żadnej reakcji po podaniu szczepionki czy też jest osobą często chorującą, dobrze byłoby, aby po ok. sześciu tygodniach od zakończenia szczepienia zmierzył poziom przeciwciał przeciwko białku S w laboratorium analityczno-mikrobiologicznym" – powiedziała lekarka. Dodała, że należy takie badanie przeprowadzić dopiero po drugiej dawce szczepionki. Jak wskazała, nie jest to wymóg, ale bardziej zaspokojenie własnej ciekawości; towarzystwa wakcynologiczne nie zalecają rutynowego badania poziomu przeciwciał po szczepieniu.
Lekarka podkreśliła, że tuż po szczepieniu także należy cały czas stosować zasady DDM. Odporność nie pojawia się od razu – przeciwciała IgM (tzw. wczesne, humoralne) pojawiają się ok. 7-10 doby od zakażenia. Przeciwciała "późne", swoiste – IgG, precyzyjnie identyfikujące wirusa w krwi, powstają natomiast w 10-14 dobie.
"Przekładając to na szczepienie, dopiero po dwóch tygodniach mamy miano, które można by było nazwać ochronnym. Gdybyśmy zatem wcześniej zostali zakażeni, mielibyśmy niewystarczającą ilość przeciwciał, aby tego wirusa we krwi zneutralizować" – wyjaśniła dr Jursa-Kulesza.
Jak zaznaczyła, sygnałem do kontaktu z lekarzem będzie gorączka utrzymująca się powyżej trzech dni i nie obniżająca się po zastosowaniu leków przeciwgorączkowych – może to oznaczać, że podczas szczepienia pacjent był w okresie wylęgania choroby. Innymi niepokojącymi objawami są też duszności, silne zawroty głowy i ostry ból w klatce piersiowej, a także wysypka na ciele, a więc objawy, które nie występowały wcześniej.
"Dobrze byłoby, aby w takich przypadkach zobaczył nas lekarz, abyśmy nie bagatelizowali tych objawów. Szczepimy bardzo dużą populację z bardzo różnymi skłonnościami, także genetycznymi, może nawet z ukrytymi chorobami, o których jeszcze nie wiemy" – mówiła dr Jursa-Kulesza.
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26262
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 16 razy
- Podziękowano: 26 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Szczepionki na korona wirusa
Re: Szczepionki na korona wirusa
-
Gość
Re: Szczepionki na korona wirusa
To już kolejna błyskotliwa wypowiedź, po której słyszymy dementi z ust tych, którym doradza.
Dobranoc.
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9008
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 12 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Szczepionki na korona wirusa
Zdrówka wszystkim życzę!
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 1 raz
