Komisja w ZUS-ie

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Robeo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 472
Na forum od: 10 sie 2012 10:56

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Robeo »

Ja walczyłem z ZUSem ponad rok. Dopiero sąd uznał moją rację i nakazał tej instytucji, żeby do końca życia już mnie nie niepokoiła. PCPR też mnie już nie będzie niepokoić, a zatem czasem, kiedy coś próbuję wywalczyć, to już nie dla siebie, a dla innych. Znam wiele osób, które z tymi instytucjami mają problemy i czasami ręce im opadają. Trzeba wytrwałości i optymizmu w dążeniu do celu.
A zatem Alkowi życzę obecnie powodzenia. Do boju ! :lol:
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Lewek »

Alku, Poznanianka trzymajcie się :kwiat: :serce:
Awatar użytkownika
syrenka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1051
Na forum od: 29 paź 2009 17:53
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 1 raz

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: syrenka »

:serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: grazynamackowiak »

Princi bardzo dobrze że dalsze wygrane z ZUS Alek Poznanianka jeszcze przed komisją jesli to mozliwe dajcie wpis
jak wam poszło dalej z ZUS życzymy wszystkim oczekującym pomyślnych decyzji trzymamy kciuki
Awatar użytkownika
Alek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1820
Na forum od: 19 lip 2014 09:30
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Alek »

Witaj Grażynka :kwiat:
Ja nie oczekuje na komisje ponieważ już stawałem,tylko na sprawe w sądzie :oops:
Poczytaj sobie moje posty.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
syrenka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1051
Na forum od: 29 paź 2009 17:53
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękowano: 1 raz

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: syrenka »

Niestety moja komisja w |zusie tak szybka się nie odbędzie .Dopiero pod koniec grudnia mam orzecznika w sądzie ,,,i po 30 dniach od tej daty mogę się spodziewać komisji .Bo dokumentacja jest w sądzie i muszę czekać do czasu jak szanowny sąd odeśle papiery z powrotem .Więc będzie najpierw Zus Poznań a potem Warszawa .... :evil:
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: aqula »

Doberek :)

Może od początku... Od ukończenia 18 roku pobieram rentę socjalną, kiedyś były one wypłacane przez MOPS , orzeczenie o st. niepełnosprawności mam z Powiatowego Zespołu ( st. umiarkowany na stałe). Po jakimś czasie renty te przejął ZUS i tak sobie ją pobieram ( też jest przyznana na stałe). Ostatnio składałam wniosek o prewencję ZUS, bo troszkę gorzej się ze mną dzieje. I co się okazuje, dziwnym zbiegiem okoliczności, albo poprzez mój wniosek o prewencję, dzisiaj otrzymałam z ZUSu pismo wzywające mnie na komisję w sprawie orzekania o niezdolności do pracy. Jestem bardzo zdziwiona ową komisją ponieważ do tej pory nie musiałam się tam stawiać, tylko dostarczać do ZUSu zaświadczenia o zarobkach, żeby wiedzieli, że nie przekraczam określonej kwoty.
Moje pytanie jest takie czy ktoś z Was miał już taki przypadek, czy może renta socjalna przechodzi samoczynnie w rentę z orzeczeniem o niezdolności do pracy i dlatego ta komisja ? A może to już jest wezwanie na właściwą komisję czyli dotyczącą prewencji.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Felice »

Agula ZUS to szczególna instytucja.Ja właśnie dziś dowiedziałam się,ze w zasadzie jestem zdrowa.Stawiłam się na komisję,według mnie orzecznik była neurologiem (poznałam po badaniu i oczywiście nie myliłam się),nie interesował jej główny powód stawania na komisji,tylko pytała o kręgosłup,w ogóle nie poprosiła o dokumenty,przejrzała tylko te,które dotyczyły kręgosłupa.Spytałam "A reszta?".Powiedziała "Ja już dokonałam oceny i może się pani od niej odwołać". Wpisała,ze mam naruszoną sprawność układu nerwowo-mięśniowo-szkieletowego i związanego z ruchem oraz sprawność całego organizmu niewielkiego stopnia.Dodam,ze w dawnym orzeczeniu miałam stopień umiarkowany na stałe :!: Chyba nawet nie wiedziała,ze ja już kiedyś byłam orzekana.
Awatar użytkownika
aqula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3270
Na forum od: 03 wrz 2013 20:13
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: aqula »

Ehh, a chciałam tylko troszkę się podleczyć ..może było trzeba nie ruszać ....
Zobaczymy 8 stycznia ...
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: sztani »

gdyby wiedział ,ze się wywróci to by się położył.Może tak być jak piszesz Agula a może to po prostu wezwanie w sprawie sanatorium.(komisja). Dzwoń jutro i zapytaj czy chodzi o sanatorium czy o coś innego .Będziesz mogła jakoś się przygotować do niej .Zapytaj co znaczą słowa w tytule Twojego pisma . Aż się martwię czy nie wywołałaś wilka z lasu.
ODPOWIEDZ