Strona 55 z 261
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 09:28
autor: malgorzatas
Bożenko

ja dzisiaj mam sądny dzień. ...mam dyżur przy psie...dostaje kroplówke..zwierzak cierpi...
Do nastepnego wejścia. ..jadę do weterynarza. ..
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 10:15
autor: forumowicz
Małgosiu bardzo mi przykro. Przechodziłam dwa razy. Trzeba po prostu podjąć prawidłową dla pupila decyzję.
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 10:27
autor: BozenaMat
Ooooooooooo.... szkoda zwierzaczka. Człowiek to choć poklnie na los... a taki biedak cóż? Popatrzy tymi ślepkami, a nas żal bierze.
Trzymaj się
Gosiu
Cześć
Florcia 
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:26
autor: forumowicz
Dobry Wieczór. Fantastyczny Mikołaj zostawił mi prezenty dla Was. Wiem, że to jutro ale jak znam życie dostawa dotarła by spóźniona a tak być nie może...
Zacznę od Bożenki, która mnie inspiruje i notorycznie napawa pozytywną energią. Ciepły szal i filiżanka (prawie identyczna jak moja pamiątka rodzinna) powinny pomóc kiedy pojawią się pierwsze mrozy.
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:28
autor: forumowicz
Dla Gosi podobizna Czesława. (co prawda jak mu klikałam to zdjęcie to wywrzeszczał parę niemiłych słów) ale i tak jest super![attachment=0]papuga.jpg
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:29
autor: forumowicz
Dla Gieni...obrazek z naszym najdmorskim pejzażem aby przypominał o kołobrzeskich plażach w zimowe zawieruchy.
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:30
autor: forumowicz
Dla Cygany skórzany notes (pod spodem ukryte pióro) aby miała gdzie przelewać te piękne myśli...
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:31
autor: forumowicz
Dla Andye'go nowy, dobrej jakości garnek aby mu nie zabrakło do gotowania pierożków , uszków i innych pysznych potraw. Drewnianą łyżką mogę na nowalijki dostać po głowie.

- And.jpg (31.24 KiB) Przejrzano 130 razy
Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 18:32
autor: forumowicz
No i dla naszych weteranów...przyszłych biznesmenów na dobry początek....beczka pełna napoju chmielowego...z kranikiem w komplecie.