Strona 55 z 489

Re: Sanatorium z ZUS

: 22 kwie 2014 21:01
autor: aniag
Rachel pisze:Mój wniosek o sanatorium z ZUS wypełniła doktor rodzinna, która o wszystkich moich dolegliwościach wie. Jednego dnia byłam u rodzinnego po czym za 2 godziny u neurologa, która spojrzawszy w komputer zauważyła, że prawie chwilę temu byłam u rodzinnego która to z kolei wypisała mi wniosek o sanatorium z ZUS. Odpowiedziałam, że tak a ją zapytałam jakie najlepsze byłyby dla mnie zabiegi. Zapisała mi na skierowaniu na zabiegi i poprosiła abym pokazała to skierowanie w sanatorium. Nie obawiaj się niczego. W końcu skoro jesteś ubezpieczona a masz jakąś dolegliwość to masz prawo upominać się o coś co się Tobie słusznie należy. W przychodni mogłabyś czekać na zabiegi nawet rok a na sanatorium poczekasz najdłużej do 3-ch miesięcy i w dodatku za nic nie płacisz a jeszcze ZUS Tobie zapłaci, jeśli wyrazisz na to zgodę (zapytają czy chcesz L4 na wyjazd czy jedziesz w ramach urlopu) :)
super dziekuje ,napewno napisze jak mi poszlo :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 18:38
autor: aniag
napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu :(

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 18:50
autor: Lewek
aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu :(
Myślę, że nie jest to prawdą, składaj wniosek i czekaj na komisje. byłam 1 raz w sanatorium z Zus i byli ludzie z dużych miast... Kraków, Katowice , Opole . Pozdrawiam :P

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 18:51
autor: malgonia
Aniag, myśle że to nieprawda, ja jestem z Krakowa a nigdy mi nie zaproponowano rehabilitacji na miejscu tylko sanatorium.

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 18:57
autor: dziunia60
aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu :(
aniag chyba nie jest to prawdą jestem z Warszawy i byłam w sanatorium,lekarz tylko mnie zapytała czy chcę na miejscu czy wyjazdowe.powiedziałam że chciałabym wyjazd i zmienić klimat i nie było problemu. :)

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 19:00
autor: aniag
dziunia60 pisze:
aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu :(
aniag chyba nie jest to prawdą jestem z Warszawy i byłam w sanatorium,lekarz tylko mnie zapytała czy chcę na miejscu czy wyjazdowe.powiedziałam że chciałabym wyjazd i zmienić klimat i nie było problemu. :)
no to ciesze sie ,moze i mnie sie uda ,wiec musze wybrac sie do lekarza i prosic o wypelnienie wniosku :D

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 19:01
autor: aniag
agalew pisze:
aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu :(
Myślę, że nie jest to prawdą, składaj wniosek i czekaj na komisje. byłam 1 raz w sanatorium z Zus i byli ludzie z dużych miast... Kraków, Katowice , Opole . Pozdrawiam :P
Zloze wniosek tylko najpierw musze isc do lekarza o wypisanie

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 19:02
autor: aniag
i jeszcze jedno pytanie ,wniosek pobieram z ZUSU??? czy lekarze takie wnioski posiadaja?

Re: Sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 19:04
autor: dziunia60
I to szybciutko bo i tak wyjazd bedzie późną jesienią ja wniosek ściągnęłam ze strony ZUS bo lekarze raczej nie mają

druczek wniosku na sanatorium z ZUS

: 23 kwie 2014 19:58
autor: jacky6
aniag pisze:i jeszcze jedno pytanie ,wniosek pobieram z ZUSU??? czy lekarze takie wnioski posiadaja?

powinien zabezpieczyć lekarz...
w moim przypadku dwakroć podchodziłem z druczkiem pozyskanym z tutejszego portalu...
a pan doktor roztargniony, dwakroć podchodziłem - dwakroć zgubił, zapomniał...
zawstydzony - poszedł do sekretariatu i przyniósł mi wydruk z stronki ZUS...

PS - ten z portalu minimalnie różni się od ZUSowskiego ...

:mrgreen: ... :ugeek: