Strona 55 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 kwie 2013 17:58
autor: krzysztof100
Małżeństwo kupiło sobie szafę ale był problem gdyż jak przejeżdżał tramwaj to się drzwi od szafy otwierały,trwało to dość długo,maz nie mógł zreperować wiec małżonka zamówiła fachowca,fachowiec przyszedł ale nie wiedział jaka usterka,powiedział pani ze wejdzie do szafy i jak przejedzie tramwaj to zobaczy co za usterka,zanim przejechał tramwaj wrócił maż,odkrył faceta w szafie a facet mówi do pani zęby powiedziała mężowi ze on tu czeka na tramwaj.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 kwie 2013 19:03
autor: eddie50
Wydaje się, że odchudzanie w przypadku facetów jest całkowicie niepotrzebne. Zgodnie z zasadami BHP dobry sprzęt zawsze powinien stać pod zadaszeniem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 kwie 2013 19:14
autor: eluunia
no no każdy ptaszek ma swój daszek i ..........potrzebny kijek :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 13 kwie 2013 23:30
autor: forumowicz
Kiedy kobieta mówi najmniej :?: W lutym bo to najkrótszy miesiąc :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 kwie 2013 00:46
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol: :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 kwie 2013 09:58
autor: magaziata
:lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 kwie 2013 13:29
autor: eluunia
Po mocnej libacji u Stefana spotyka się dwóch kumpli.
Jeden mówi do drugiego:
-Ty, stary słuchaj, widziałeś, że Stefan ma w domu złoty kibel?
-No właśnie widziałem, ale sądziłem, że tylko mi się tak wydaje.
-Ja też miałem takie wrażenie. To może lepiej chodź, sprawdzimy.
Tak więc kumple poszli w odwiedziny do Stefana, pukają i dzwonią do drzwi. Po chwili otwiera im matka Stefana.
-Dzień dobry, jest Stefan?
-Leży na górze, leczy kaca. Zawołać go?
-Nie, nie trzeba. Myśmy tylko chcieli zapytać, czy to prawda, że mają państwo w domu złoty wychodek?
Na to matka odwraca się i woła w głąb domu:
-Stefan! Przyszli ci dwaj de*ile co nasrali do puzonu ojca!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 kwie 2013 13:34
autor: ramons
:D:D:D:D
historia zna różne przypadki :P

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 14 kwie 2013 13:45
autor: magaziata
On i Ona.
Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny - rozciągnięta piżama i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy. On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie....
Ona... Zadrżały jej dłonie, jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
-Tak.
On, nie przestając miętolić bokserek:
-... ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się? :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 kwie 2013 19:17
autor: eluunia
Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz. :lol: