Strona 544 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 gru 2015 18:42
autor: MaKa1
Szef do zastępcy:
-Musimy zwolnić tego w okularach.
-Szefie to jeden z naszych najlepszych ludzi.
-E tam,obserwowałem jego pracę przez cały dzień i bez przerwy spoglądał na zegarek.
- A bo on przez trzy lata na niego oszczędzał i wczoraj kupił
W restauracji:
-Kelner,ten kurczak ma jedną nogę krótszą.
-A pan szanowny ma zamiar go zjeść czy z nim zatańczyć

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2015 14:13
autor: MaKa1
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Nie mogę zrozumieć,za co ten mój Zenek ciagle się na mnie gniewa.Staram się jak mogę,mieszkanie wysprzątane ,obiad podany,dzieci zadbane.
- Może on ma pretensje o to,że za chłopami latasz
- Myslisz ,że tylko o to
W hotelu gość do recepcjonisty:
-Proszę pana,ten wasz kanał porno ma słaby obraz.
- To nie kanał porno,to hotelowy monitoring.
- Panie doktorze ,co ze mną
-Spokojnie ,to tylko hemoroidy.
- Hemoroidy

Na twarzy
- A to twarz

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 04 gru 2015 17:51
autor: danusia57
Moja eks była w łóżku nie nasycona....Ciągle mówiła:
- A może lepiej coś zjedzmy...
Idealny mąż to taki,który zastając żonę w łóżku za kochankiem,powie:
- Wy dokończcie,a ja idę zaparzyć kawę.
Idealny kochanek to taki,który w tej sytuacji potrafi dokończyć co zaczął.
W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę,Wysoki Sądzie muszę policzyć:
Kiedy wychodziłam za mąż miałam 20 lat,on miał 40 lat.
Teraz on ma 70 lat,a ja jestem o połowę młodsza,to mam 35 lat.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 gru 2015 10:44
autor: krzysztof100
Spotyka się dwóch kolegow,cześć co słychać u Ciebie? a wiesz niedawno ukradli mi samochód i co, dzwoniłeś na policje,dzwoniłem ale powiedzieli ze to nie oni.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 gru 2015 12:07
autor: MaKa1
Przed blokiem dresiasz kłóci się ze swoją dziewczyną blondynką.
W końcu nie wytrzymuje i krzyczy:
- Weź się odwal
Blondynka wchodzi do bloku,a po chwili wraca w szpilkach i sukience.
Dziewczyna do chłopaka:
-Połóż rękę na mym łonie.
-Jesoo,a co to jest mymłon

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 gru 2015 19:38
autor: danusia57
Idzie facet ze strzelbą w jednej i małym pudełkiem w drugiej ręce.Spotyka go kolega:
- No cześć.Gdzie idziesz?
- Do teściowej na urodziny.Kolczyki jej kupiłem.
- A strzelba po co?
- Jak to? A dziurki w uszach czym zrobić?
Mąż do żony:
- Masz ochotę na szybki numerek?
- A znasz jakieś inne?
Przychodzi facet do biura podróży:
- Szukam dla teściowej jakiegoś miejsca na urlop zimowy.Macie coś ciekawego?
- A ma pan jakieś szczególne życzenia?
- Hmmm...Najlepiej w strefie zagrożenia lawinowego

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 gru 2015 20:22
autor: jawa 53
Siedzi dwóch facetów w barze.
Są narąbani jak nie wiadomo co.
Nagle wchodzą dwie kobiety i jeden mówi:
- Patrz Stefan ta blondyna to moja żona, a ta w czarnych włosach to kochanka.
Stefan przygląda się uważnie i mówi:
- U mnie jest na odwrót.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 gru 2015 00:11
autor: Leon43
W sanatorium
Poznali się w sanatorium. Pierwszego dnia pogładził ją po dłoni. Drugiego dnia chwycił ją po rękę. Trzeciego dnia, kiedy objął ją w talii, rozdrażniona spytała:
- Myślisz, że ja tu na pół roku przyjechałam?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 gru 2015 11:46
autor: MaKa1
Szkot podczas naprawiania dachu spada z czwartego pietra.Lecąc mija okno swojego mieszkania i widzi żonę przygotowującą obiad.Krzyczy do niej:
- Dla mnie nie obieraj ziemniaków ,zjem w szpitalu

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 gru 2015 14:43
autor: danusia57
Przedszkolak pyta kolegę:
- Co dostałeś na Mikołaja?
- Trąbkę.
- Mówiłeś że dostaniesz lepsze prezenty!
- To jest super prezent! Dzięki niej zarabiam codziennie złotówkę..
- W jaki sposób?
- Tata mi daje,żebym przestał trąbić!