Strona 56 z 103

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 14:29
autor: sztani
Masz racę Alicjo .Człowiek jest w tylu miejscach ,że nie sposób się uchronić .Co ma być to b :) ędzie

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 16:36
autor: Koralik_bis
Każda choroba wcześniej czy później daje jakieś objawy; a ktoś wymyślił chorobę, która w niektorych przypadkach przebiega bezobjawowo; ciężko to ogarnąć, to nie na moją głowę :roll: :shock:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 16:42
autor: ANDY12345
Koraliku, wirusa grypy też w okresie zakażeń możemy mieć i nie zachorujemy, bo nasz układ odpornościowy blokuje jego rozmnażanie.
Tak samo jest i w tym wypadku, nawet nie wiesz ilu z nas jest nosicielem gronkowca złocistego i nikt nas w tym kierunku nie bada, a przecież jest śmiertelnie groźny . Już wielokrotnie powtarzałem - używajmy mózgu .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 17:52
autor: dani888
Witajcie kochani :serce: .
Zmusiłam się aby do Was napisać , podziękować wszystkim za dobre słowo i serdeczności .
Oficjalnie od dziś do poniedziałku jestem na kwarantannie i...czekam . Denerwuję się okropnie ale to jest silniejsze ode mnie , przepraszam . Przeczytałam wszystkie posty ale nie dam rady odpowiedzieć na wszystkie . Odniosę się do wypowiedzi Honorki , którą miałam okazję poznać tam , w Wieńcu i bardzo z tego cieszę się , kochana dziewczyna :D . Ale powiem Wam coś - wychodzę na balkon i z zazdrością patrzę na tych ludzi spacerujących swobodnie , śmiejących się , pomyśleć , że mi nie raz i nie dwa nie chciało się wychodzić :lol: . Dowiedziałam się też przy okazji , że są też dwie panie na kwarantannie (z mojego miasta) ale one były w Kołobrzegu , nie wiem tylko czy również w jakimś sanatorium ale chyba tak .
Bardzyku , Ewciu , Feli , Zorzo , Koraliku :kwiat: dziękuję Wam bardzo i ściskam .
Ysy , Andy , Sztani :serce: , Wam również i pozdrawiam cieplutko . Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam bardzo .
Honorko , dziękuję Ci za opinię , opis o ośrodku , za poświęcony czas ;) , słowa dotrzymałaś :D :serce: :kwiat: . Jak rozkręcę się troszkę to znów odezwę się , do miłego...

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 17:57
autor: dani888
P.s. Limab witaj na forum , widzę , że Ysy Ci troszkę pomógł i fajnie .
Powiem Ci , że mimo tego co stało się Wieniec będę wspominać z rozrzewnieniem , choć były te zimne obiadki często ;) . Pozdrawiam i wszystkiego dobrego :kwiat: :) .

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 20:09
autor: Horeca
Dani dlaczego masz kwarantannę? To po naszych turnusach?

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 21:03
autor: limab
dani888 pisze: 16 wrz 2020 17:57 P.s. Limab witaj na forum , widzę , że Ysy Ci troszkę pomógł i fajnie .
Powiem Ci , że mimo tego co stało się Wieniec będę wspominać z rozrzewnieniem , choć były te zimne obiadki często ;) . Pozdrawiam i wszystkiego dobrego :kwiat: :) .
Witaj, dani888
Twoje posty bardzo mi pomogły. Są super. Zimne obiadki, no cóż nie jestem zwolenniczką takich, ale jakoś trzeba z tym sobie poradzić. Bardziej mam na uwadze to bieganie między zabiegami. Ja już tego nie robię tak zwanym"LOTem" i tego się obawiam. A, proszę powiedz mi czy na zabiegi trzeba brać swój ręcznik , chodzi mi o podkład na kozetkę, czy też otrzymuje się na wstępie fizelinę - bo tak też praktykują w niektórych sanatoriach. Już myślę o pakowaniu :oops:
Dużo serdeczności :kwiat:

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 21:18
autor: limab
Witaj Ysy1,
masz rację z tą wodą :lol: .Poczytam najpierw co to za przyjemność i jakie są przeciwwskazania. No cóż dla NFZ to najmniej wydatkowy zabieg i polecany dla zdrowotności wszystkim :) . Nie miałam go w sanatorium z ZUS. Jakby co pozwolę sobie dalej drążyć temat pobytu w Wieńcu.
Pozdrowienia

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 21:27
autor: ANDY12345
Z nfz z reguły jest picie , natomiast z zus nigdy.

Re: Jutrzenka Wieniec Zdrój subiektywnie

: 16 wrz 2020 21:51
autor: Gość
Droga Limab :serce:
Jeśli chodzi o podkład na zabiegi to bierz ręcznik, bo oni nie dają, lub kup sobie sama w aptece prześcieradło z fizeliny bo tam jak kupisz to krocie zapłacisz. Ja brałem ręcznik i też było dobrze. :D