Strona 56 z 73
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 15:31
autor: Robeo
Nie całkiem. Zgodnie z k.p.a. wniosek można cofnąć do czasu wydania decyzji. Potem pozostaje już tylko walka z decyzją, żeby się nie uprawomocniła. Oczywiście trzeba mieś świadomość każdego finału, łącznie na przykład z takim, że orzecznik uśmiechnie się i uzna potrzebę rehabilitacji z prewencji rentowej, która rokuje powrót do pracy osobie całkowicie niezdolnej do pracy na stałe. W Polsce nie takie rzeczy się zdarzają

Wątek jest o tym, aby opisywać swoje doświadczenia, ale też porady. Czasem można czegoś nowego dowiedzieć się z forum, bo o to przecież chodzi. Sam korzystam czasami z porad na forach.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 19:04
autor: aqula
Violet, zgadza się jestem osobą aktywnie zawodową, wszystkie składki są odprowadzane jak się należy. Pożyje, zobaczę. Nie uda się to trudno, uda się to ok

Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 19:25
autor: Felice
Agula,jeżeli pracujesz to nie masz się o co martwić.Należą Ci się świadczenia jak każdemu innemu odprowadzającemu składki.Masz normalnie płacone zwolnienie i wszystkie inne świadczenia .
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 19:34
autor: Robeo
Nie można zapominać Alice, że jest osobą całkowicie niezdolną do pracy na stałe, pobiera z tego tytułu rentę i pracuje. Wszyscy wiedzą co dzieje się w ZUSie ostatnimi czasy. Trzeba więc mieć nadzieję, że będzie OK. Gdyby nawet była draka, aqula wypracowuje lata składkowe, a więc gdyby komuś przyszło do głowy "uzdrowienie", będzie w przyszłości szansa na wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy, która jest finansowo korzystniejsza, tak więc pozostaje poczekać na finał.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 19:44
autor: aqula
Robeo, lata mam już wypracowane jako że niepełnosprawność i "niezdolność do pracy" powstała przed ukończeniem ukończeniem 20 roku życia , mój wymagany staż ubezpieczeniowy wynosi tylko 1 rok, a ja już troszkę pracuję ... Jeśli o mnie chodzi to wcale nie byłaby korzystniejsza, dowiadywałam się już w ZUSie. Już kiedyś miałam wypisany N10 i Rp7, ale jakoś rozeszło się po kościach. Do 8 stycznia tylko 3 tygodnie i będę mądrzejsza

Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 19:45
autor: Felice
Oj,gdyby miała całkowitą niezdolność nikt nie wyraziłby zgody na pracę.
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 20:14
autor: Robeo
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 20:21
autor: aqula
Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 20:39
autor: Robeo
Studia, to okres nieskładkowy, a więc liczy się do stażu i potem jako 0,7% podstawy, ale nie wlicza się do średniej 10-letniej pensji w stosunku do średniej krajowej. To jest w sumie najważniejszy czynnik - mieć ciągłość 10 lat pracy z odpowiednim wynagrodzeniem, najlepiej przewyższającym średnią krajową. Jak już będziesz miała 10 lat ciągłości zatrudnienia - wtedy na pewno korzystniejsza będzie renta z tytułu niezdolności do pracy. Lata studiów i czas chorobowego przydadzą się dopiero po tym, jak przekroczysz łącznie 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych i dalej będziesz pracować. Do 25 lat okresów - nic to nie daje, bo okresy i tak z automatu dolicza się do pełnych 25-ciu w tym samym wymiarze (0,7%).
Hmm... dawno... to znaczy, że masz jakieś 26 lat (5 lat temu, to już dawno)

Re: Komisja w ZUS-ie
: 18 gru 2014 20:56
autor: aqula