Re: Poranne śniadanie ... :)
: 24 sty 2014 10:52
Fraszka mało domyślnego ptaszka
Pyta żony mąż przy kawie:
"Co tam szkrabie piszczy w trawie?"
"W trawie mężu - rzecze ona -
Piszczy żona... niespełniona"
A to taki maly dodatek do kawy

Pyta żony mąż przy kawie:
"Co tam szkrabie piszczy w trawie?"
"W trawie mężu - rzecze ona -
Piszczy żona... niespełniona"
A to taki maly dodatek do kawy