Iwonicz Zdrój....

Okiem kuracjusza
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1912
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 4 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: p-siak »

orion pisze: 24 paź 2025 13:37 Nikt na tym forum nie wyśmiewa Iwonicz , może ma raczej inne zdanie niż prawie wszyscy. Ha ha ha uśmiałem się z Twojego wpisu P-siak..u
Wyśmiewają, że mieścina,dziura itp.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25159
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 20 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: Sloneczko »

Jedni wolą wielkomiejski luksus a inni cenią spokój i klimat takich dziur jak Iwonicz Zdrój.
Niektórzy szukają przepychu, inni autentyczności i miejsca z duszą,
w którym naprawdę można odpocząć. Kwestia gustu i podejścia do życia.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 20282
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 103 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: GIENIA »

Iwonicz jest maleńką mieścinka , jakich wiele w Polsce . Nie jest to wyśmiewanie , raczej stwierdzenie . Tak samo wpisy , że Iwonicz coraz bardziej podupada , że jest niezadbany , to też prawda . Nie oznacza to jednak , że wszyscy mają go nie lubić i nie jeździć tam . Są o wiele mniejsze i bardziej odludne miejscowości uzdrowiskowe , typowe dziury , a kuracjusze są nimi zachwyceni i po wielokroć wracają tam komercyjnie . Wszędzie jeździmy , co kto lubi :)
Awatar użytkownika
ptysiu111
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 291
Na forum od: 06 lut 2010 17:16
Podziękowano: 3 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: ptysiu111 »

Osoby, które w większości wyśmiewają Iwonicz Zdrój lub nazywają go dziurą to w większości osoby, które w nim nigdy nie były lub też osoby, które były w Iwoniczu Zdrój, ale cała ich wiedza na jego temat to wiedza z pokoju budynku sanatorium, bo przez cały turnus tylko siedzą w pokoju i nie ruszą swoich czterech liter w teren, by poznać miasteczko i jego okolice. Takich ludzi coraz więcej przybywa niestety.
Nie każdemu musi się podobać to samo, ale jak ktos krytykuje Iwoncz Zdró to poprostu jest nie obiektywny.
Obiektywnie może napisać nie jest to miasteczko w moim typie,guście...,ale nie,że jest to dziura w której niema co robić i co zobaczyć, bo atrakcji w Iwoniczu Zdrój i jego najbliższych okolicach jest tyle, że jeden turnus nie wystarczy by poznać chociaż połowy atrakcji i miejsc wartych zobaczenia i odwiedzenia. Dlatego jak czytam Iwonicz Zdrój to dziura to śmiech pojawia mi się na ustach, bo wiadomo od razu, że wpis taki dokonuje osoba której nigdy nic w życiu się nie podobało i nigdy dogodzić nie można, bo tylko wszystkich i wszystko przez całe swoje życie krytykują.
To są ludzie pokroju tych co przed wyjazdem do sanatorium liczą dni do wyjazdu, a zaraz po przyjechaniu na miejsce będąc w sanatorium niemal od pierwszego dnia liczą ile to jeszcze dni im pozostało pobytu w tym sanatorium. Za ile będą mogli pojechać, wrócić do domu. :serce:
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10685
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: Martinka »

Witam :kwiat:
Pysiu, Pysiu wszystko jest do przeskoczenia, nawet dla tych zatwardziałych , nielubiących chodzić
po górkach, pagórkach Iwonicza :roll:
Zostają w pokoju sanatoryjnym, bo źle funkcjonują na pochyłych chodnikach :!:
Instytucje ZUS i NFZ nie patrzą na profile choroby i pchają w różne miejsca :roll:
Po prostu ludzie mają różną percepcję funkcjonowania i nie każdemu się wszystko to samo podoba. :o
Wymieniają swoje poglądy na różne tematy , także te dotyczące zsyłki do sanatoriów. :roll:
Nikt nikomu nie zabroni tego robić :!: :!:
Dlatego nie ma co , nie ma sensu dyskutować w tej sprawie :!:
Pozdrawiam :!:
ps.
Mnie Iwonicz Zdrój też się nie podoba :twisted: :!:
Awatar użytkownika
lubelanka64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 964
Na forum od: 08 wrz 2015 17:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 4 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: lubelanka64 »

byłam w Iwoniczu dwa razy na kuracji.... wróciłam zmęczona ale bardzo zadowolonona. Codzienne wyprawy, każdego dnia w innym kierunku, fajfy w Krakowiaku, drinki w Zdrojowej, nocne rozmowy rodaków/rodaczek......i 21 dni zleciało jak jedna chwila.
Pozostały zdjęcia i cudne wspomnienia. Polecam
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6023
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 49 razy
Podziękowano: 62 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: zbigniew165 »

Muszę poprzeć Martinkę, bo faktycznie nie wszyscy mają takie zdrowie i zdrowe nogi, że mogą co dziennie chodzić po tych pagórkach Iwonickich i okolicach. Może latem w Iwoniczu jest lepiej, ale zimą to tragedia, chyba, że będzie się codziennie chodzić na fajfy do Krakowiaka i na tańce np. w Zdrojowej, ale tu też trzeba mieć kondycję.
Byłem w Iwoniczu w tygodniu świątecznym Bożego Narodzenia 2025 roku, lokale z tańcami zamknięte i zostały spacery, ale żeby dojść do deptaka my musieliśmy dreptać kilometr od Światowida w jedną stronę przy paskudnej zimowej pogodzie. Na tańce jak jeszcze były otwarte trzeba jechać samochodem, bo wracać po 22.00 kilometr do ośrodka to tragedia.
Reasumując byłem dwa razy zimą w Iwoniczu i nikomu nie polecę tego uzdrowiska, jak też Ośrodka Światowid, Watra i śmierdzącej stęchlizną Gardenii. Mamy z Martinką podobne poglądy
na temat pobytu w Iwoniczu Zdroju.
Myślę, że jednak już nie wybiorę pobytu w żadnych górach i z powrotem będę jeździł tylko nad morze, bo jest taniej, tylko znacznie dalej.
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10685
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: Martinka »

Zbyszku :kwiat:
Co za miły głos poparcia :) :kwiat:
W końcu a nie z za ściany obuchem w czaszkę, że się niby wymądrzam :roll:
Byłam 2 razy w iwoniczu Zdroj - w Klimacie, w centrum np. Krakowiaka i pijalni wód, obok Kościoła i w Ekscelsjor- 147 schodków w dół lub trasą dojazdową - porażka :roll: :roll:
Człowiek siedzi na tej wierzy, jak w więzieniu :!:
Owszem ludki z mniejszymi schorzeniami popitalali z kijkami w te i wewte lecz nie wszyscy. Ci inni musieli sobie pobyt inaczej zorganizować .
Co z tego, że na piechotkę do auli GOK na imprezę, na zakupy ewentualne , oprócz tego nic :!: Nic :!:
Nie podniecają mnie stare kapliczki i zamierzchłe relikty historii. Nie pojadę nigdy w tamte miejsca, szkoda moich oczu, nerwów i czasu :!:
Miłego Wieczoru zyczę :kwiat:
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 672
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Iwonicz Zdrój....

Post autor: Genever »

I fajnie.... tylko po co tyle wykrzykników? :?
Co do Iwonicza jest na liście jesiennych wypadów ale musi poczekać.
Życzę udanych skierowań oraz nie wracania w miejsce, które już za pierwszym razem nie przypadło nam do gustu.
ODPOWIEDZ