Re: Z życia pewnej kamienicy :)
: 05 gru 2018 19:55
Małgosiu...dla Ciebie...pozytywniemalgorzatas pisze: 05 gru 2018 19:23 Witaj Bagalelkoi ja chcę bardzo podziękować Florci
za prezenty
oj już widzę co tam będzie w tych paczkach...za zdjęcie Czesia serdecznie dziękuję....jak przystało i tradycji stało się zadość jutro otworzę moją paczuszkę...musiałam być grzeczna a ten drobny incydent z terrorystami ...no cóż....każdemu nerwy puszczają
Kochani nie będzie bułeczek do niedzieli...będę nieobecna usprawiedliwiona
Pozdrawiam całą kolorową i roześmianą kamienicę....Gośka z Czesiem
![]()
Co do psa...to nadal źle ma wenflon założony..i jutro znowu kroplówki ...krew w badaniu i jutro będzie wiadomo czy otruty czy wirus bo mają dużo takich przypadków w ostatnim czasie ...może tylko pić od 2 dni nic nie je...jest bardzo słaby....i moja prośba..jak macie pieska to nie puszczajcie go luzem...ludzie wszystko wyrzucają a potem psy cierpią...nawet jak nic nie poliżą ,nie zjedzą to chodzą po trawie...łapy potem liżą..najgorsze to patrzeć na takiego psa....![]()
Wszystkich pozdrawiam i do usłyszenia po niedzieli...Dla Was mam tylko UŚMIECH...i![]()
![]()














